Wisła żądna rewanżu. Wracają kontuzjowani
W piątkowe popołudnie odbyłą się konferencja prasowa przed meczem Wisły Kraków z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Głos na niej zabrał szkoleniowiec Białej Gwiazdy, Kazimierz Moskal, któremu tym razem towarzyszył pomocnik - Maciej Jankowski.
– Miejmy nadzieję, że z wyjątkiem Łukasza Burligi i Emanuela Sarkiego wszyscy zawodnicy będą do mojej dyspozycji – rozpoczął trener. Reprezentant Haiti od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją, z kolei Burliga w spotkaniu z Termaliką nie zagra ze względu na zbyt dużą ilość żółtych kartek. – Mieliśmy ostatnio drobne problemy zdrowotne, ale, jeśli nic niepokojącego nie wydarzy się do niedzieli, reszta powinna być zdrowa. Do optymalnej dyspozycji powoli wraca też Donald Guerrier, ale jego forma jest jeszcze niewiadomą.
Wygrać za wszelką cenę
Kazimierz Moskal zaznaczył również, że zwycięstwo w spotkaniu z Termaliką będzie dla jego podopiecznych niezwykle ważne. Szkoleniowiec stwierdził, że po porażce w Gliwicach Wiślacy są mocniej niż kiedykolwiek żądni rewanżu. – Bardzo chcemy się zrehabilitować, jednak wiemy, że szykuje się trudne spotkanie. Goście będą chcieli grać swoje, bo pokazali to już chociażby przeciwko Legii. To dobra wiadomość dla kibiców, bo szykuje się otwarte widowisko z wieloma emocjami – zapowiada trener Wisły.
Wtóruje mu w tym Maciej Jankowski, który prawdopodobnie wróci do składu po krótkiej przerwie związanej z urazem pleców. – Problemy zdrowotne już za mną, między innymi z tego powodu odpuściłem mecz przeciwko Gwiazdom w sobotę. Liga jest bardzo wyrównana, a my musimy dawać z siebie wszystko w każdym spotkaniu. Zrobimy wszystko, aby w spotkaniu z Termaliką powalczyć o trzy punkty.
Małe derby Małopolski zapowiadają się więc bardzo ciekawie. Początek spotkania pomiędzy Wisłą a Termaliką w niedzielę o godzinie 15:30.