Władze miasta bronią rzeczniczki praw uczniów. „Dość kłamstw”
Spośród mediów jako pierwsi informowaliśmy o tym, że wybór Aleksandry Twaróg na stanowisko Krakowskiego Rzecznika Uczniów i Dialogu Szkolnego wzbudził niemałe emocje. Przypomnijmy, że absolwentka XXI Liceum Ogólnokształcącego wspierała w kampanii samorządowej przyszłego prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Przekonywała w jej trakcie, że potrzebny jest miejski rzecznik praw ucznia. Niedawno, bo 13 stycznia, została nim.
Kluczowym etapem rekrutacji była rozmowa kwalifikacyjna, podczas której 19-latka wykazała się dużą znajomością m.in. tematyki, związanej z ochroną praw ucznia. Ale nie tylko. Ma również wiedzę z zakresu problemów w zapisach statutów krakowskich placówek oświatowych. Trzyosobowa komisja doceniła także profesjonalizm oraz umiejętności komunikacyjne kandydatki. – Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy wszystkich elementów rekrutacji, komisja jednogłośnie uznała, że to właśnie pani Twaróg najlepiej odpowiada wymaganiom, stawianym przed rzecznikiem uczniów. Decyzja o wyborze była oparta na całościowym obrazie kompetencji kandydatki, nie zaś wyłącznie na jednym z etapów rekrutacji – dodaje rzeczniczka prezydenta.
W obronie Aleksandry Twaróg stanął również wiceprezydent Krakowa Łukasz Sęk. „Dość kłamstw. Pani Aleksandra Twaróg uzyskała najwyższy wynik w konkursie na stanowisko Rzecznika Praw Ucznia i została rekomendowana w związku z tym przez komisję konkursową. Każdy, kto pisze, że przegrała konkurs, a mimo tego została Rzecznikiem, kłamie” – przekonuje wiceprezydent Krakowa.