Właściciele chcą zagrodzić Zakrzówek. Radni wkraczają do akcji
Samorządowcy z Platformy Obywatelskiej zdecydowali, że podczas środowej sesji Rady Miasta Krakowa nie będą zajmować się planem zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Zakrzówka. – Pozostawiamy sobie jeszcze czas na konsultacje społeczne – mówi szef klubu radnych Grzegorz Stawowy.
Radni w środę mieli zdecydować co zrobić z planem zagospodarowania przestrzennego dla Zakrzówka. Nad prezydenckim projektem uchwały samorządowcy mieli dyskutować i głosować jutro.
Jednak w ostatniej chwili, szef klubu PO w Radzie Miasta Krakowa postanowił zdjąć z porządku obrad ten punkt. Oznacza to, że jutro politycy nie zdecydują o kluczowym dokumencie. – Rozpoczniemy konsultacje ze wszystkimi stronami sporu – deklaruje Grzegorz Stawowy.
Rozpoczną się rozmowy na nowo
Przedstawiciel klubu PO zaznacza, że musi ściągnąć projekt uchwały z planu sesji, ponieważ wyszły na jaw nowe fakty. – Mieszkańcy, do których należą niektóre tereny w okolicach Zakrzówka, zagrozili, że zaczną grodzić swoje działki. Nie chcemy do tego doprowadzić – komentuje Stawowy.
Plan radnego jest następujący: w czwartek odbędzie się spotkanie z właścicielami gruntów w okolicach zbiornika wodnego, w przyszłym tygodniu członkowie klubu radnych PO mają siąść do rozmów z organizacjami ekologicznymi.
Malik: Będziemy dalej protestować
Cecylia Malik, organizatorka protestu w obronie Zakrzówka, zapowiada, że we wtorek pod Urzędem Miasta Krakowa zgromadzą się ludzie, którzy nie chcą, aby teren zielony zamienił się w obszar inwestycyjny.
– Bardzo się cieszymy, że nasze działania odniosły skutek, ale to nic nie zmienia i będziemy pod urzędem miasta domagać się wielkiego parku na Zakrzówku i możliwości legalnego korzystania z kąpieliska. Od 18 zaczynamy i będziemy tam siedzieć. Śmiałkowie może zostaną całą noc, w planie opowiadanie bajek o Zakrzówku o północy, a o 6 rano joga. Zrobimy pod magistratem taki mały Zakrzówek, bo weźmiemy ze sobą basen – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Cecylia Malik.