Wojciech Stawowy mówił, że nigdy nie wróci do Cracovii. To już nieaktualne

– Nigdy nie wrócę do Cracovii. Z prezesem Januszem Filipiakiem nie będę współpracował – mówił pięć lat temu w rozmowie z 2x45.info Wojciech Stawowy, który dwukrotnie wprowadził Pasy do ekstraklasy. Tamte słowa są już nieaktualne, bo szkoleniowiec z charakterystycznym wąsem został właśnie koordynatorem grup juniorskich klubu.

56-letni Stawowy wraca do Cracovii po ośmiu latach rozłąki. Po odejściu prowadził Miedź Legnica, Widzew Łódź, a ostatnio ŁKS Lódź, z którego odszedł w marcu 2021 roku. Gdy był daleko od ligowej piłki, pracował jako dyrektor sportowy Escoli Varsovia, szkółki słynnej FC Barcelony.

Liczy się tiki-taka

Stawowy to człowiek zafascynowany tiki-taką, czyli stylem gry opartym na szybkiej grze krótkimi podaniami, który w XXI wieku nniemal do perfekcji opanowała Barcelona. U szkoleniowca nie ma zgody na grę długimi podaniami, i trzymał się tego we wszystkich miejscach pracy. Czasem przynosiło to wielkie sukcesy, jak dwa awanse Cracovii do ekstraklasy, ale często praca Stawowego kończyła się porażką (także w Pasach). Wszystkie drużyny prezentowały jednak ten sam styl, który Stawowy traktuje niczym dogmat.

Zaskoczenie