Wojciech Stawowy mówił, że nigdy nie wróci do Cracovii. To już nieaktualne
56-letni Stawowy wraca do Cracovii po ośmiu latach rozłąki. Po odejściu prowadził Miedź Legnica, Widzew Łódź, a ostatnio ŁKS Lódź, z którego odszedł w marcu 2021 roku. Gdy był daleko od ligowej piłki, pracował jako dyrektor sportowy Escoli Varsovia, szkółki słynnej FC Barcelony.
Liczy się tiki-taka
Stawowy to człowiek zafascynowany tiki-taką, czyli stylem gry opartym na szybkiej grze krótkimi podaniami, który w XXI wieku nniemal do perfekcji opanowała Barcelona. U szkoleniowca nie ma zgody na grę długimi podaniami, i trzymał się tego we wszystkich miejscach pracy. Czasem przynosiło to wielkie sukcesy, jak dwa awanse Cracovii do ekstraklasy, ale często praca Stawowego kończyła się porażką (także w Pasach). Wszystkie drużyny prezentowały jednak ten sam styl, który Stawowy traktuje niczym dogmat.
Zaskoczenie