Wojewoda Pilch: Zmarł naprawdę wielki człowiek

W pogrzebie kard. Macharskiego wezmą udział najwyżsi przedstawiciele władz. Swoją obecność potwierdziła premier Beata Szydło, niewykluczony jest także przyjazd prezydenta Andrzeja Dudy.

Czekamy jeszcze na informację, ile osób będzie reprezentować polski rząd, czekamy też na informację z kancelarii prezydenta – powiedział wojewoda Józef Pilch podczas spotkania z dziennikarzami. Pilch przyjechał do Domu Arcybiskupów Krakowskich, by wpisać się do wyłożonej tam księgi kondolencyjnej.

Na budynku urzędu wojewódzkiego opuszczono flagi do połowy masztów. – Jest to forma uczczenia pamięci wielkiego człowieka. Zmarł naprawdę wielki człowiek – osobowość, która dawała nam poczucie spokoju. To jest dla nas wielka strata – skomentował wojewoda.

W uroczystościach pogrzebowych weźmie udział orkiestra wojskowa i kompania honorowa wojska. Będą też przedstawiciele innych państwowych służb.

Służył wiernie Kościołowi

Oprócz opublikowanego przed południem listu, kardynał Stanisław Dziwisz również spotkał się z dziennikarzami, by przekazać swoje wspomnienia związane ze zmarłym metropolitą. Podkreślał jego istotną rolę w historii krakowskiego Kościoła, ale też i cechy charakteru, które powodowały, że przyciągał do siebie ludzi.

– Służył wiernie Kościołowi krakowskiemu i społeczeństwu, a przy tym wszystkim był człowiekiem bardzo prostym - powiedział kard. Dziwisz. Jak powiedział, kard. Macharski przekazał wszystko co miał, a było tego niewiele, na służbę archidiecezji.