Wojsko sprzedaje działki za 25 milionów, powstanie osiedle?

18 grudnia odbędzie się przetarg na sprzedaż dwóch działek położonych przy ulicy Rakowickiej należących do Agencji Mienia Wojskowego. Jak wynika z zapisu w studium, nieruchomość o powierzchni 1,76 hektara może zostać wykorzystana na inwestycję mieszkaniową bądź zabudowę usługową. Cenę wywoławczą ustalono na 25 milionów złotych.

Ostateczny głos ma konserwator

Obecnie na terenie nieruchomości znajdują się cztery magazyny, warsztat, strzelnica oraz plac po dawnych kortach tenisowych. Przeznaczone do sprzedaży działki nie zostały wpisane do rejestru zabytków indywidualnymi wpisami. Są jednak zlokalizowane na obszarze historycznego układu urbanistycznego Kleparza, dlatego przyszli nabywcy muszą uzgodnić ostateczną formę zagospodarowania terenu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.

Jak informuje Małgorzata Golińska, rzecznik prasowy Agencji Mienia Wojskowego, jednym z podstawowych zadań jest sprzedaż nieruchomości, które Ministerstwo Obrony Narodowej uznało za trwale zbędne. Przetarg jest natomiast podstawową formą zagospodarowania nieruchomości przekazanych do AMW. 1 października instytucja połączy się z Wojskową Agencją Mieszkaniową, dlatego nowa Agencja Mienia Wojskowego przejmie kompetencje obu podmiotów. Już teraz ustalono natomiast, na co zostaną przeznaczone pozyskane środki.

1,69 miliarda w kilkanaście lat

–Zgodnie z zapisami ustawy, przychody z gospodarowania mieniem będą przeznaczone na pokrycie kosztów związanych z: uporządkowaniem stanu prawnego i prowadzeniem ewidencji mienia, utrzymywaniem mienia, gospodarowaniem mieniem i pozostałą działalność Agencji.  Do 1 października bieżącego roku 93% zysków ze sprzedaży nieruchomości zbędnych MON zasilało Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych RP. W ciągu kilkunastu lat swojej działalności AMW przekazała na ten cel ponad 1,69 mld złotych – tłumaczy.

W kwietniu tego roku Agencja Mienia Wojskowego sprzedała w Krakowie już dwie pozycje. Pierwsza składająca się z dwóch działek została wylicytowana na 13 mln 400 tys. złotych, a druga za 12 mln 900 tys. złotych.