Wraca sprawa brutalnego morderstwa. Dotarła do Sądu Najwyższego
Skazany na dożywocie
Brutalne zabójstwo krakowskiej studentki z 1998 roku pozostaje jedną z największych zagadek polskiej kryminalistyki.
Roberta J. zatrzymano w 2017 roku. Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia: nie przyznał się do winy.
Jego proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Krakowie. W 2022 roku został uznany za winnego brutalnego zabójstwa młodej kobiety i zbezczeszczenia jej zwłok.
Nieco ponad rok później do sądu wpłynęły apelacje prokuratury i obrońcy skazanego mężczyzny.
Po ponad siedmiu latach aresztu Robert J. – pierwotnie skazany na dożywocie – został w 2024 roku prawomocnie uniewinniony z powodu braku jednoznacznych dowodów.
Zrujnowane zdrowie
Sprawa ma swój ciąg dalszy.
Przypomnijmy, że prokuratura złożyła kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Została skierowana do Sądu Najwyższego. Ten, jak informuje Polska Agencja Prasowa, ma rozpatrzeć kasację 25 czerwca. Wtedy odbędzie się rozprawa.
Tymczasem obrońca mężczyzny domaga się obecnie ponad 22 mln zł odszkodowania za doznane krzywdy i zrujnowane zdrowie swojego klienta.