Wrócą sklepy całodobowe? Biedronka chwali się wynikami

Właściciele Biedronki zauważają zwiększony ruch klientów robiących zakupy w nocy. Sieć zapowiada rozwój placówek handlowych działających przez całą dobę. 

Właściciel sieci sklepów spożywczych poinformował, że w 2025 roku w godzinach między 22 a 6 rano 1,8 mln klientów zrobiło zakupy. 

Jak podaje Biedronka, w odpowiedzi na te zmieniające się nawyki, sieć rozwija format placówek całodobowych – obecnie w Polsce funkcjonuje ich 25. Niekwestionowanym liderem nocnej sprzedaży pozostaje sklep w Przemyślu, a tuż za nim plasują się placówki w Krakowie (przy ul. Lipskiej) i Warszawie.

Dla kogo świecą światła Biedronki?

Sieć w komunikacie przekonuje, że całodobowy sklep to ułatwienie dla osób, których rytm dnia odbiega od standardowego: lekarzy po dyżurach, kierowców w trasie czy pracowników wczesnych zmian.

– Dla wielu klientów możliwość zrobienia zakupów o dowolnej porze dnia i nocy to po prostu duża wygoda. Sklepy całodobowe odpowiadają na potrzeby osób, którym trudno zaopatrzyć się produkty spożywcze w tradycyjnych godzinach otwarcia placówek handlowych – mówi Paweł Włodarczyk, Dyrektor Operacyjny Makroregionu w sieci Biedronka.

Nocne godziny szczytu 

Średnio w 2026 roku nocne zakupy robi 141 tys. klientów miesięcznie. Z informacji przekazanych przez dyskont, najwięcej osób korzysta ze sklepów między 22 a 23, kiedy standardowe sklepy już są zamknięte. Następny szczyt jest zauważalny między godziną 5 a 6 rano. Sporo klientów korzysta również między godziną 23 a północą.