Wydatki na komunikację miejską. Kraków w tyle za dużymi polskimi miastami
Wysoka kwota ogólna, ale słabsza pozycja w przeliczeniu na mieszkańca
Platforma Komunikacyjna Krakowa przeanalizowała projekty budżetów największych polskich miast na 2026 rok.
Kraków planuje przeznaczyć na bieżące funkcjonowanie komunikacji miejskiej 1,055 mld zł, co jest drugim najwyższym wynikiem w kraju – po Warszawie, która w projekcie zapisała ponad 4,9 mld zł.
Wyniki zmieniają się jednak po przeliczeniu wydatków na jednego mieszkańca. Kraków spada na piąte miejsce – na komunikację przypada 1 301 zł na osobę, mniej niż w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu.
Gdańsk, Poznań i Wrocław wyżej w zestawieniach PKK
Dane przedstawione przez PKK wskazują, że liderem pod względem wydatków „na mieszkańca” jest Warszawa z kwotą 2 633 zł. Za nią plasują się Gdańsk (1 757 zł), Poznań (1 742 zł) i Wrocław (1 498 zł). Dopiero za nimi znajduje się Kraków z wynikiem 1 301 zł.
To – jak podkreśla PKK – realnie przekłada się na częstotliwość kursów i komfort podróży, szczególnie w godzinach szczytu.
Najniższy udział komunikacji w budżecie miasta
Zastrzeżenia dotyczą też udziału wydatków na transport zbiorowy w całości budżetu miasta. Kraków wypada tu najsłabiej wśród analizowanych samorządów – w 2026 roku na komunikację ma trafić 9,32% budżetu.
Wyższe wskaźniki mają nie tylko Warszawa (ponad 15%) oraz Gdańsk i Poznań (ponad 12%), ale także Łódź i Szczecin, mimo mniejszych łącznych budżetów.
Co uwzględniają dane?
Platforma Komunikacyjna Krakowa zaznacza, że porównywane kwoty obejmują wyłącznie bieżące utrzymanie przewozów, czyli koszty związane z funkcjonowaniem autobusów i tramwajów: wozokilometry, paliwo, energię, wynagrodzenia kierowców i motorniczych.
Dane nie obejmują natomiast utrzymania torowisk, remontów infrastruktury, ani inwestycji takich jak budowa nowych linii, parkingów P+R czy zakup taboru.