Wyłudzali kredyty, mogą usłyszeć wieloletnie wyroki

Prokuratura Okręgowa w Krakowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm osobom oskarżając je o wyłudzenia i usiłowania wyłudzenia kredytów bankowych. Śledczym nie udało się odzyskać skradzionych pieniędzy.  Oskarżonym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Oskarżeni to Jacek A., który usłyszał zarzut 10 tego rodzaju czynów, w tym pięć oszustw dokonanych w bankach i sklepach. Mężczyzna przedstawiał fałszywe zaświadczenie o zatrudnieniu i osiąganych dochodach. Łączna wartość wyłudzonych kredytów wyniosła  ponad 30838 zł, a wartość kredytów, które chciał uzyskać wynosiła 12025 zł.

Druga oskarżoną Jest Ewelina F, która podrobiła dwa dokumenty Jacka A poświadczające jego zatrudnienie i dochody. – Nadto nakłoniła Jacka A. do wyłudzenia kredytów i oszustw kredytowych. Osoby te nie łączyła żadna zażyłość, a jedynie wykorzystały sposobność popełnienia przestępstw – mówi Bogusława Marcinkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Jacek A przyznał się do winy, natomiast Ewelina F nie przyznała się i złożyła wyjaśnienia, aby uniknąć odpowiedzialności karnej.

Śledztwo pozwoliło tez na namierzenie osoby trzeciej zamieszanej w proceder. Paweł Z. posiadał narkotyki: amfetaminę w ilości łącznej 33,16 grama oraz susz roślinny marihuany w ilości łącznej 37,44 grama. Mężczyzna przyznał się do posiadania narkotyków i odmówił składania zeznań. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.