Wymontowali GPS i przywłaszczyli wypożyczone auta
Do 10 lat pozbawienia wolności grozi sześciu osobom podejrzanym o przywłaszczenie samochodów z wypożyczalni. Do sądu trafił już akt oskarżenia.
Na ławie oskarżonych zasiądą dwie kobiety (26 i 34 lata) oraz czterej mężczyźni (w wieku od 28 do 51 lat), będący mieszkańcami Małopolski i Podkarpacia.
Wszystko zaplanowane
We wrześniu ubiegłego roku krakowscy policjanci zostali powiadomieni o przywłaszczeniu pięciu samochodów o łącznej wartości 235 tys. zł. Śledczy ustalili, że sprawcy dokładnie zaplanowali przestępstwo. Działali według przygotowanego scenariusza, trzymając się ściśle powierzonych ról.
Najpierw jeden z nich zarejestrował fikcyjną firmę transportową, a następnie zawarł z wypożyczalnią samochodów długoterminowe umowy wynajmu trzech samochodów, w tym limuzyny marki Volkswagen oraz dwóch pojazdów dostawczych marki Peugeot.
Po zapłaceniu opłaty wstępnej samochody zostały odebrane przez osoby zaangażowane w proceder. Jak się okazało, w krótkim czasie „biznesmeni” zdemontowali z wypożyczonych aut nadajniki GPS i ukryli swe łupy.
Większość aresztowana
Materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie sześciu osobom zarzutu przywłaszczenia mienia znacznej wartości, w tym wobec pięciorga podejrzanych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.