Wyrośnie gmach dla urzędników przy rondzie Grzegórzeckim
W 2017 roku ma wyrosnąć nowa siedziba dla urzędników marszałka Małopolski. Ratusz Marszałkowski powstanie obok ronda Grzegórzeckiego.
W tym roku rozpocznie się procedura wyłaniania wykonawcy kompleksu trzech biurowców. Województwo Małopolskie szykuje się do wbicia łopaty pod swoją nową siedzibę. – Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w tym roku powinniśmy dostać już prawomocne pozwolenie na budowę – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Wiesław Bury, prezes samorządowej spółki Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego.
301 miejsc parkingowych
Budynki o łącznej powierzchni 28 tysięcy mkw. mają powstać na działce u zbiegu al. Pokoj i Powstania Warszawskiego. W podziemiach budynku (trzy kondygnacje) przewidziano parking na 301 samochodów. – To jest zupełnie wystarczające. To liczba, która nie zwiększy obciążenia dróg wokół budynku – podkreśla szef spółki.
Radny wojewódzki Kazimierz Czekaj przekonuje, że to zdecydowanie za mało miejsc postojowych. – Proszę pamiętać, że w urzędzie pracuje dziś niemal blisko tysiąc osób. Reszta będzie przyjeżdżać na rowerach lub hulajnogach?
W budynku wyprodukują ciepło, prąd i wodę lodową
Budowa kompleksu biurowców, zwanych Ratuszem Marszałkowskim, ma pochłonąć 130 milionów złotych netto. 20% wkładu będzie pochodzić ze spółki Regionalne Centrum Administracyjne Małopolska, a 80% ze środków zewnętrznych. – Rozważamy dwie formy finansowania. Albo wypuścimy obligacje korporacyjne, albo zaciągniemy kredyt. Decyzję podejmiemy w późniejszym czasie. Zobaczymy, co będzie bardziej korzystne dla spółki – deklaruje Bury.
Prezes zdradza, że planowane nieruchomości będą wyjątkowo ekologiczne. – To będzie chyba pierwszy tak duży budynek w Małopolsce posiadający system trigeneracji. Będziemy w stanie produkować ciepło, prąd i wodę lodową – mówi Wiesław Bury. – Chcielibyśmy nadwyżki prądu sprzedawać do sieci – dodaje.
Otwarcie za dwa lata
Urzędnicy wojewódzcy do nowej siedziby powinni przenieść się w 2017 roku. – Konkretnej daty nie chciałbym podawać, bo wszystko zależy od tego, jak sprawnie Wydział Architektury Urzędu Miasta Krakowa wyda nam pozwolenie na budowę – podkreśla Bury.
– Dobrze, że powstaje Ratusz Marszałkowski. Wcześniej przez wiele lat wynajmowaliśmy pomieszczenia od podmiotów zewnętrznych. Na przestrzeni tylu lat straciliśmy w ten sposób wiele milionów złotych – podsumowuje radny Czekaj.