Wyszedł z więzienia i zgwałcił przypadkową kobietę

Prokuratura w Olkuszu prowadzi śledztwo w sprawie gwałtu, do którego doszło 22 listopada w Międzygórzu.

Jak wynika z ustaleń śledczych, Magdalena P. jechała autobusem z Dąbrowy Górniczej do Międzygórza. W pojeździe znajdował się również nieznany jej mężczyzna, który wysiadł na tym samym przystanku. 

Po przejściu kilku metrów, napastnik wciągnął pokrzywdzoną do pobliskich zarośli, zaczął ją szarpać, popychać oraz dusić, a następnie dokonał jej zgwałcenia. Pokrzywdzona została odnaleziona przez znajomego, który wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe oraz policję – informuje
Oliwia Bożek-Michalec, rzeczniczka prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie

Kobieta trafiła do w Sosnowcu, gdzie udzielono jej pomocy i zabezpieczono materiał dowodowy.

Nagranie z monitoringu 

Śledczy szybko uzyskali materiał z monitoringu autobusu oraz pobliskiej stacji paliw. Analiza nagrań i logowań telefonicznych pozwoliła wytypować podejrzanego. 26 listopada w Katowicach zatrzymany został Radosława H.

Według prokuratury mężczyzna został zwolniony z zakładu karnego zaledwie kilka dni wcześniej – 19 listopada – po odbyciu kary za przestępstwa przeciwko mieniu oraz zdrowiu i życiu. Nie miał stałego miejsca zamieszkania i nie znał wcześniej pokrzywdzonej.

W środę w prokuratur przedstawił mu zarzut gwałtu. Jak informują śledczy, mężczyzna tylko częściowo przyznał się do zarzucanego czynu

Za ten czyn grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.