Wyszedł z więzienia i zgwałcił przypadkową kobietę
Jak wynika z ustaleń śledczych, Magdalena P. jechała autobusem z Dąbrowy Górniczej do Międzygórza. W pojeździe znajdował się również nieznany jej mężczyzna, który wysiadł na tym samym przystanku.
Kobieta trafiła do w Sosnowcu, gdzie udzielono jej pomocy i zabezpieczono materiał dowodowy.
Nagranie z monitoringu
Śledczy szybko uzyskali materiał z monitoringu autobusu oraz pobliskiej stacji paliw. Analiza nagrań i logowań telefonicznych pozwoliła wytypować podejrzanego. 26 listopada w Katowicach zatrzymany został Radosława H.
Według prokuratury mężczyzna został zwolniony z zakładu karnego zaledwie kilka dni wcześniej – 19 listopada – po odbyciu kary za przestępstwa przeciwko mieniu oraz zdrowiu i życiu. Nie miał stałego miejsca zamieszkania i nie znał wcześniej pokrzywdzonej.
W środę w prokuratur przedstawił mu zarzut gwałtu. Jak informują śledczy, mężczyzna tylko częściowo przyznał się do zarzucanego czynu.
Za ten czyn grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.