Z biletem kolejowym jedziemy tramwajem

Od 1 stycznia działa w końcu rozwiązanie, które było zapowiadane od jesieni. ZIKiT podpisał umowę z Przewozami Regionalnymi i pasażerowie kolei mogą bezpłatnie przejechać tramwajem pomiędzy dworcami Kraków Główny i Kraków Płaszów.

To ułatwienie ma związek z rozpoczętymi jesienią pracami przy budowie łącznicy kolejowej Zabłocie-Krzemionki. 23 września pociągi przestały zatrzymywać się na stacji Kraków Zabłocie, został też zamknięty wschodni tor na odcinku Kraków Płaszów-Kraków Główny. Od tego czasu ruch odbywa się tam wahadłowo po jednym torze, a niektóre pociągi (m.in. te z Wadowic, Zakopanego i Skawiny) kończą bieg w Płaszowie, nie dojeżdżając do centrum.

I właśnie z myślą o pasażerach tych pociągów jeszcze na początku września zapowiadano honorowanie biletów kolejowych w tramwajach. Tak, by mogli bez problemów dokończyć podróż do centrum albo przesiąść się na inne połączenie.

Na trasie „trójki” i „pięćdziesiątki”

To ułatwienie zaczęło obowiązywać jednak dopiero od 1 stycznia i dotyczy na razie tylko pasażerów Przewozów Regionalnych. Od lutego włączone zostaną również Koleje Małopolskie.

Na jakich warunkach pasażer kolei będzie mógł skorzystać z darmowego przejazdu tramwajem? – Osoba taka musi posiadać bilet kolejowy uprawniający do przejazdu na trasie na odcinku Kraków Główny – Kraków Płaszów, a przejazd komunikacją miejską ma odbywać się na trasie Dworcowa – Dworzec Główny Zachód oraz Dworzec Płaszów Estakada – Dworzec Główny Tunel – wylicza Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Chodzi więc o trasy pokrywające się z liniami 3 i 50, w obydwie strony.

Umowa z Przewozami Regionalnymi ma obowiązywać do dnia zakończenia prac. Kolejowa spółka zapłaci miastu 75 groszy za każdego pasażera, na podstawie szacowanego ruchu na remontowanym odcinku – niezależnie od tego, czy te osoby faktycznie zdecydują się na przesiadkę. A ponieważ miesięcznie przejeżdżało tamtędy ok. 15 tys. pasażerów, to PKP PR zapłacą co miesiąc ponad 11 tys. zł.