Za głośno przy pętli tramwajowej. Radny interweniuje

Hałas powodowany przez tramwaje na pętli Mały Płaszów denerwuje mieszkańców. Radny chce pilnych działań, miasto obiecuje tylko szlifowanie.

Mieszkańcy skarżą się na hałas generowany przez tramwaje na pętli Mały Płaszów – informuje radny Rafał Zawiślak. – Szczególnie dokuczliwe są odgłosy hamowania, rozruchu oraz przejazdu po torowisku, które stają się poważnym obciążeniem dla komfortu – pisze w interpelacji do prezydenta.

Zdaniem Rafała Zawiślaka należy przeprowadzić przegląd infrastruktury, wymienić zużyte elementy i usunąć usterki powodujące hałas. Następnie należy konsekwentnie monitorować stan torowiska i pętli.

– Proszę o potraktowanie sprawy jako pilnej oraz o wskazanie, w jakim terminie mogą zostać podjęte pierwsze działania oraz czy przewiduje się uwzględnienie niezbędnych inwestycji w planie budżetowy Krakowa – dodaje.

Radny zwrócił również uwagę na rozważanie postawienia w tym rejonie ekranów akustycznych.

Miasto: nie jest źle

W odpowiedzi wiceprezydent Stanisław Kracik stwierdził, że stan techniczny pętli jest dobry. – Pewne elementy wymagają miejscowych prac naprawczych niemniej jednak mają one znikomy wpływ na generowanie hałasu – uważa. Jak dodaje w II kwartale tego roku planowane jest też szlifowanie, które powinno dodatkowo polepszyć sytuację. Na ten moment ucina też dyskusje o wymianie jakichkolwiek elementów.

Natomiast, zdaniem Stanisława Kracika, budowa ekranów akustycznych powinna być poprzedzona szczegółową analizą i pomiarami hałasu, aby zapewnić optymalne i technicznie uzasadnione rozwiązanie.