„Zachwyty nad Kraków Areną nie są przesadzone”
Na pierwszym meczu grupowym siatkarskich mistrzostw świata w Krakowie było obecnych blisko 7 tysięcy osób. Zaś spotkanie Portoryko z Francją obejrzało 3,9 tysiąca osób. Już dziś odbędą się kolejne trzy pojedynki. Następne zaplanowane są na 4, 6 i 7 września. W Krakowie swoje mecze rozgrywają reprezentacje Francji, Włoch, USA, Belgii, Iranu i Puerto Rico.
Paweł Krasuski, dyrektor Kraków Areny, ocenia przygotowanie obiektów na 100%. – Za nami trzy mecze, które odbyły się w świetnej atmosferze. Kibice chętnie korzystają z naszego parkingu, o czym świadczy połowa zajętych miejsc podczas rozgrywek – informuje Krasuski.
Mariusz Szyszko, rzecznik prasowy reprezentacji siatkarzy, uważa, zachwyty nad halą nie są przesadzone i mając na uwadze ostatnie wygrane Polaków twierdzi, że „dobrze się w niej gra”. – Możemy tylko zazdrościć, że nie mamy takiego obiektu we Wrocławiu. No, ale Kraków na razie omijamy – mówi Szyszko. Nasza reprezentacja być może zagości w Krakowie, ale dopiero, gdy dotrze do ćwierćfinału.
Pilnują bezpieczeństwa i porządku
Policja już od 26 sierpnia prowadzi akcję zabezpieczającą mistrzostwa świata. – Podobnie jak podczas ochrony poprzednich imprez w hali widowiskowo-sportowej, tak i tym razem policjanci ruchu drogowego i prewencji dbają o bezpieczeństwo w rejonie stadionu i na drogach dojazdowych – mówi Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji. Kierowcy, którzy przyjeżdżają własnymi samochodami, są kierowani na wyznaczone parkingi.
– Większość kibiców docierała komunikacją miejską, co było zalecane również przez nas. Samochody parkowane były głównie w okolicy hali. Zauważyć można było jednak zwiększony ruch również na parkingach okolicznych osiedli i marketów – tłumaczy Ciarka.
Swój udział w zabezpieczeniu imprezy ma także straż miejska. – 31 sierpnia teren wokół hali obstawiało 18 strażników miejskich. Nie doszło w tym czasie do rażących przypadków łamania prawa przez kierujących. Strażnicy nie wystawili żadnego mandatu karnego, nikogo nie pouczyli – informuje Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej.
Jak dojechać?
Na Kraków Arenę można dojechać własnym samochodem od strony al. Pokoju oraz od ul. Mogilskiej i Jana Pawła II. Warto też pamiętać, że od 1 września wyłączony jest ruch tramwajowy na odcinku Dąbie–rondo Czyżyńskie. Zamiast pojazdów szynowych kursują autobusy – linia 714 co 8 minut. Linia 128 jeździ zaś na trasie: Mistrzejowice–Zajezdnia Płaszów, ulicami: Młyńska, Meissnera, Lema, al. Pokoju, Ofiar Dąbia, Stoczniowców. W dniach rozgrywania meczów będzie kursował autobus linii specjalnej 404 w godzinach 22.00–00.00 na trasie Hala Kraków Arena–rondo Mogilskie–Dworzec Główny.