Zagłębie nie chciało, Cracovia nie potrafiła

Krakowianie nie potrafili sobie poradzić z antyfutbolem lubinian i podzielili się z nimi punktami. Kluczową sytuację zmarnowali tuż przed przerwą.

Gospodarze kusili zniżkami dla studentów oraz rozdawali darmowe bilety dla szkółek piłkarskich i akademii, by podbić frekwencję na mecz rozgrywany w poniedziałek i z mało elektryzującym rywalem. Na gorsze spotkanie nie można było trafić.

Prosto w bramkarza

W ekstraklasie jako kapitan Cracovii debiutował Mikkel Maigaard. Duńczyk zastąpił w tej roli pauzującego za kartki Gruzina Otara Kakabadze. Z kolei na pozycji numer dziesięć wystąpił Bośniak Ajdin Hasić i po raz pierwszy grał z drugim najbardziej kreatywnym piłkarzem gospodarzy – Mateuszem Klichem. Kto liczył na piękne akcje z ich udziałem, ten się srogo rozczarował. Jedną z najciekawszych przeprowadzili... kibice Cracovii z sektora D, którzy opuścili stadion i do końca nie prowadzili dopingu.

Filip Stojilković nie pokonał Jasmina Buricia
Filip Stojilković nie pokonał Jasmina Buricia
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Koszmarny mecz

Zagłębie nie przyjechało grać w piłkę, zabijało mecz jak mogło. Cracovia zmuszona do ataku pozycyjnego męczyła się. Nieźle, na tle reszty, prezentował się Dominik Piła. W 41. minucie napędził akcję, Mauro Perković dośrodkował z lewej, a Filip Stojilković z dwóch metrów strzelił głową wprost w Jasmina Buricia. Po przerwie doświadczony bramkarz przeniósł piłkę nad poprzeczką po wrzutce Michała Rakoczego i kolejnej próbie napastnika.

Jednym z niewielu plusów tego meczu jest to, że Cracovia jest u siebie niepokonana od pół roku.

Cracovia – Zagłębie Lubin 0:0

Cracovia: Madejski – Sutalo, Henriksson (85. Zahiroleslam), Wójcik – Piła, Klich (85. Rakoczy), Maigaard, Perković – Hasić (74. Al-Amari), Minczew (64. Aleksić) – Stojilković. 

Zagłębie: Burić – Ćorluka (30. Orlikowski), Nalepa, Ławniczak, Jakuba, Lucić – Reguła (61. Szmyt), Kocaba, Makowski (90. Kolan), Dziewiatowski (61. Wdowiak) – Rocha (61. Kosidis).

Sędziował Karol Arys (Szczecin).