Zagrać w reprezentacji: Tomasz Głód [Rozmowa]
Kraków jest miastem o bogatych tradycjach sportowych. Przedstawiciele wielu dyscyplin, mający związek z tym miastem, osiągali większe lub mniejsze sukcesy. Jest też grono osób, którym udało się dostąpić największego dla sportowca zaszczytu – założyć koszulkę Reprezentacji Polski. Tomek Głód – siatkarz AGH 100RK AZS Kraków, który ma za sobą występy w PlusLidze, siatkarskiej Lidze Mistrzów oraz juniorskiej Reprezentacji Polski i kadrze B, wychowanek Resovii opowiada o swoich wspomnieniach z występów w kadrze narodowej.
Rafał Worobiec, LoveKraków.pl: Jakie masz doświadczenie w reprezentacji?
Tomasz Głód, AZS AGH 100RK Kraków: Reprezentowałem kadrę narodową w rozgrywkach juniorskich oraz drugą reprezentację kraju. To wielkie wyróżnienie. Zwłaszcza w tak młodym wieku.
Ile lat miałeś, kiedy dostałeś powołanie?
Do reprezentacji B zostałem powołany w wieku 18 lat, a rok później do drużyny juniorskiej.
Jak wspominasz swój pobyt w drużynie, która jest zapleczem pierwszej reprezentacji?
W kadrze B to był niedługi epizod. Przez miesiąc trenowałem pod okiem trenerów Kowala i Sordyla. Rozegrałem w tym czasie kilka meczów towarzyskich.
A pamiętasz swoje pierwsze spotkanie?
Tak. To był mecz z reprezentacją Belgii. Tą pierwszą, nie drużyną B.
Jakie to uczucie wyjść na boisko w koszulce z orzełkiem i usłyszeć hymn przed meczem?
Nieporównywalne z niczym innym. Zwłaszcza przy większej publiczności.
Pamiętasz na jakim meczu z twoim udziałem było najwięcej kibiców?
To było spotkanie towarzyskie z Brazylią w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nie wiem jak liczna jest tamta hala, ale była wypełniona po brzegi. Niesamowite wrażenie!
Najbardziej pamiętne spotkanie w barwach narodowych?
Z pewnością w Sofii z Bułgarami. Graliśmy eliminacje do Mistrzostw Świata w Brazylii i to był decydujący mecz.
Jak się skończył?
Niestety, zabrakło nam naprawdę niewiele. Trenowaliśmy całe wakacje, aby pokazać się z dobrej strony. Bardzo żałowałem, że nie udało się pojechać do Rio.
Każdy zawodnik z pierwszej drużyny kiedyś musiał występować reprezentacji B. To swego rodzaju zaplecze tego pierwszego zespołu. Kto ze znanych dzisiaj zawodników grał razem z tobą w tej kadrze?
Było tam kilku chłopaków, którzy dzisiaj znani są wszystkim kibicom i od niedawna mogą się pochwalić tytułem mistrza Świata. To między innymi Fabian Drzyzga, Michał Kubiak czy Mateusz Mika.
Niezła ekipa jak na kadrę B. Dzisiaj zrobilibyście sporo zamieszania.
Zdecydowanie tak. Wiele się pozmieniało przez te kilka lat. Teraz ta kadra by naprawdę wiele ugrała.
A z kim z tych najbardziej znanych zawodników miałeś w reprezentacji najlepszy kontakt?
Zdecydowanie z Mateuszem Miką. Znamy się jeszcze z czasów gry w Resovii, kiedy trenowaliśmy razem pod okiem Lubomira Travicy.