Zagubiona 96-latka myślała, że jest w kościele
Strażnicy miejscy pomogli w niedzielę starszej kobiecie.
Jak relacjonuje straż miejska na Facebooku, dyżurny przyjął zgłoszenie dotyczące starszej kobiety, która stoi obok zamkniętego salonu meblowego i wygląda na zagubioną. Z relacji świadka wynikało, że staruszka ma zaniki pamięci; wydaje jej się, że jest w kościele i przyszła się pomodlić.
Na miejscu okazało się, że mówi nieskładnie i trudno nawiązać z nią kontakt. Po dłuższej chwili udało się ustalić jej dane osobowe, dzięki czemu strażnicy skontaktowali się z rodziną kobiety. Starszą panią odebrał ją siostrzeniec, który podziękował strażnikom za zaangażowanie i okazaną pomoc.