Zakazy parkowania na Kazimierzu. To tylko malowanie

Mieszkańców wschodniej części Kazimierza zaniepokoiły ustawione tam w ostatnim czasie zakazy parkowania. ZIKiT uspokaja, że chodzi tylko o pomalowanie linii. Dzięki niemu uda się też wygospodarować kilka nowych miejsc parkingowych. Równocześnie Kazimierz jest rozkopany z powodu prac prowadzonych przez MPEC.

– Zakaz obowiązuje od jutra, ale termin jego zakończenia jest nieokreślony – pisała do nas wczoraj zaniepokojona p. Alicja, mieszkanka Kazimierza. Znaki zakazu parkowania pojawiły się na kilku ulicach pomiędzy Starowiślną a przebudowywaną linią kolejową – na Przemyskiej, Rzeszowskiej czy Halickiej.

Dziś natomiast otrzymaliśmy zgłoszenia o działaniach straży miejskiej, która tym razem – w przeciwieństwie do wcześniejszych działań przy malowaniu strefy – pilnowała przestrzegania zakazu i wypisywała mandaty. Służby miejskie przekonują, że znaki stały tam z wystarczającym wyprzedzeniem, mieszkańcy zaś są tym mocno zaskoczeni i twierdzą, że znaki pojawiły się wczoraj.

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu uspokaja, że ograniczenia wynikały tylko z potrzeby odświeżenia lub wykonania malowania poziomego na tych ulicach.

– Jak tylko prace zostaną zakończone, będzie się tam można ponownie zatrzymywać – zapewnia Magdalena Wasiak z biura prasowego miejskiej jednostki. – Przy okazji na ulicy Przemyskiej udało się nam utworzyć o kilka miejsc parkingowych więcej – dodaje.

MPEC kopie na Kazimierzu

O ile utrudnienia spowodowane malowaniem lada moment znikną, o tyle te związane z pracami prowadzonymi przez Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej potrwają dłużej. Kazimierz to w tym roku miejsce, gdzie inwestycje związane z rozbudową sieci ciepłowniczej prowadzone są z największym rozmachem.

– Zbudowano już sieci ciepłownicze w ulicach Berka Joselewicza i Brzozowej. Budowane są nowe odcinki w ulicach Halickiej, Miodowej, św. Sebastiana i Dietla. Wkrótce także rozpoczną się prace na ulicy Bożego Ciała – wylicza MPEC w swoim komunikacie sprzed kilku dni. Większość z tych prac wiąże się z utrudnieniami dla kierowców. Do tej pory najbardziej uciążliwe były te prowadzone na Berka Joselewicza i Brzozowej, ale od momentu rozkopania jezdni na ulicy Dietla również tam tworzą się korki.

Milionowe kwoty

Jak zapowiada MPEC, w pierwszej kolejności (do 15 września) do wybudowanej sieci podłączone zostaną będące w jej zasięgu budynki gminne, w których znajdują się jeszcze piece węglowe. W nadchodzącym sezonie ogrzewane już będą ciepłem z miejskiej sieci.

Równocześnie prowadzone są prace w innych punktach miasta – w rejonie ulic Św. Filipa, Warszawskiej, Ogrodowej i Pawiej. Prace dofinansowane są z unijnych środków. – Na trzy projekty ciepłownicze, których wartość wynosi ponad 365 mln złotych, krakowski MPEC ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko uzyskał dofinansowanie w wysokości ponad 152 mln złotych – informuje spółka.