Zakrzówek cudem Polski? UMK: To miejsce nie żyje
Miesięcznik National Geographic Traveler wytypował 16 najbardziej urokliwych miejsc w kraju. Wśród nich znalazł się krakowski Zakrzówek, który może zdobyć tytuł nowego cudu Polski. Wszystko zależeć będzie od głosów oddanych w plebiscycie, który potrwa do 26 września.
„7 nowych cudów Polski” to konkurs zorganizowany przez redakcję magazynu National Geographic Traveler, która wytypowała krakowski Zakrzówek, jako jedyne miejsce w Małopolsce walczące o tytuł jednego z siedmiu cudów Polski. – Jesteśmy przekonani, że Polska jest najfajniejsza, dlatego przez cały rok szukamy miejsc niebanalnych, magicznych, nowo powstałych albo takich, w które tchnęło nowe życie – mówi o plebiscycie Martyna Wojciechowska, redaktor naczelna magazynu.
Magiczny Zakrzówek
Wśród nominowanych, obok Zakrzówka znalazło się 16 innych równie urokliwych miejsc, takich jak promenada w Helu, Suwalski Park Krajobrazowy, tężnie solankowe w Inowrocławiu czy m.in. klasztor Cystersów w Lubiążu.
– Białe skały, wysokie nawet na kilkadziesiąt metrów. W dole błękit wody. Wokół łąki, które upodobały sobie motyle. A wszystko to zaledwie pięć kilometrów w linii prostej od Wawelu – tak opisuje Zakrzówek redakcja National Geograpfic Traveler. Oprócz tego zaznacza, że miejsce kryje w sobie zatopione skarby: autobus, samochód, a nawet samolot.
UMK: Jest piękny, ale nie żyje
Mimo że urzędnicy cieszą się z nominacji, jakie otrzymał Zakrzówek, to nie ma ich zdaniem wątpliwości, iż mógłby stać się miejscem funkcjonalnym, które przyciągnęłoby uwagę nie tylko krakowian. – Bardzo nas cieszy uznanie takiego nietypowego i pięknego miejsca. Uważamy, podobnie jak większość mieszkańców Krakowa, że to jedno z najbardziej urokliwych zakątków miasta – zaznacza w rozmowie z LoveKraków.pl Filip Szatanik z Urzędu Miasta Krakowa.
Urzędnicy liczyli jednak na to, że plan zagospodarowania przestrzennego zostanie przyjęty w takim kształcie, jak proponowali. Szatanik podkreśla, że wówczas to miejsce mogłoby być nie tylko piękne, ale również tętniłoby życiem. – Niestety inicjatywa została zablokowana, dlatego na dzień dzisiejszy Zakrzówek nie będzie żył, nie będzie odpowiednio zagospodarowany – dodaje i podkreśla, że nie straciłby swojego charakteru, gdyby plan zagospodarowania przestrzennego został zrealizowany. – Niestety tak nie jest, dlatego nad tym jednym aspektem będziemy ubolewać. Myślę, że wciąż jest szansa na to, aby Zakrzówek stał się jeszcze bardziej znany i rozpoznawalny. Być może takie rankingi sprzyjają też temu, żeby skierować oczy innych miast na tak urocze miejsce – komentuje Filip Szatanik. Jak zapewnia, miasto nie zaniecha starania się o plan przebudowy Zakrzówka. – Na pewno będziemy wracać do planów, jakie mieliśmy wobec tego miejsca – dodaje.
Głosy można oddawać do 26 września na stronie plebiscytu: www.7cudow.national-geographic.pl