Zaprowadził policjantów do mieszkania. Zapomniał, że ma tam marihuanę
Na ulicy Fredry funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 20-latka. Okazało się, że prowadzi pojazd bez wymaganych dokumentów, więc pojechał z nimi do swojego mieszkania. Tam zaczęły się jeszcze większe problemy młodego mężczyzny.
– Po wejściu do środka funkcjonariusze ze zdumieniem zobaczyli rozłożony na stole susz marihuany. Najprawdopodobniej mężczyzna zaaferowany poszukiwaniem dokumentów zapomniał, że ma na stole rozłożone narkotyki – relacjonuje st. asp. Dariusz Łach z małopolskiej policji.
Na tym nie skończyły się jego kłopoty 20-latka . Po sprawdzeniu jego tożsamości okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami i prowadził samochód po zażyciu środków odurzających.
20-latek został zatrzymany, zajmie się nim prokuratura i sąd.