Zarządzał gangiem z zagranicznych kurortów. Ferrari za ponad milion ukrył w Krakowie
Kryminalni oraz śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie doprowadzili do zatrzymania w Hiszpanii 24-letniego mężczyzny, który od wielu miesięcy ukrywał się przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Poszukiwany listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania (ENA) mężczyzna był kluczową postacią w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze metodą „na legendę”.
Śledczy ustalili, że zatrzymany zajmował bardzo wysoką pozycję w przestępczej hierarchii.
– Miał odpowiadać za organizowanie pracy pozostałych uczestników grupy, wydawanie poleceń, przydzielanie zadań oraz koordynowanie działań na terenie całego kraju. Wszystko wskazuje, że znajdował się tuż poniżej telefonistów, którzy stanowią najważniejszy szczebel struktury oszukańczego procederu – informuje Małopolska Policja.
Luksusowe życie za oszczędności seniorów
24-letni Rom uciekł z Polski w sierpniu ubiegłego roku. Ukrywając się w różnych krajach Unii Europejskiej, m.in. na Węgrzech, wciąż zdalnie zarządzał gangiem. Przełom nastąpił 10 czerwca br., gdy krakowscy policjanci namierzyli go w Barcelonie. Dzięki błyskawicznej międzynarodowej współpracy z oficerem łącznikowym w Hiszpanii, tamtejsza policja zatrzymała poszukiwanego już następnego dnia.
Mężczyzna pędził za granicą luksusowe życie, opłacane z dramatów starszych ludzi, którzy wierzyli, że pomagają własnej rodzinie.
– Korzystając z ekskluzywnych hoteli, podróżując drogimi samochodami trwonił pieniądze pochodzące z przestępczej działalności. Finanse, którymi dysponował pochodziły z oszustw, których ofiarami padały głównie osoby starsze. W wielu przypadkach pokrzywdzeni, przekonani, że pomagają członkom swojej rodzinny, przekazywali oszustom oszczędności całego życia, tracąc niejednokrotnie cały zgromadzony majątek – opisują śledczy.
Ferrari za milion złotych odholowane w Krakowie
Choć sam podejrzany przebywał w Hiszpanii, policjanci trafili w stolicy Małopolski na należący do niego majątek. 16 czerwca na podziemnym parkingu jednego z krakowskich hoteli kryminalni zabezpieczyli luksusowe Ferrari 458 warte ponad milion złotych, z którego korzystał zatrzymany. Samochód trafił na policyjny parking na poczet przyszłych kar.
Mężczyzna czeka obecnie w hiszpańskim areszcie na ekstradycję do Polski. Całe gigantyczne śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Tarnowie. Sprawa ma charakter rozwojowy – do tej pory policjanci zatrzymali w niej łącznie już 63 osoby, z czego 52 trafiły do tymczasowego aresztu.