Zaskakujące wyznanie kardynała Rysia w krakowskiej synagodze. „To wyrzut sumienia dla mnie”
W poniedziałek w krakowskiej Synagodze Kupa odbyły się obchody 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze. W spotkaniu uczestniczyli kard. Grzegorz Ryś, kard. Stanisław Dziwisz oraz przedstawiciele Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie.
Na początku głos zabrała Helena Jakubowicz, przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie. Podkreśliła, że obecność gości jest ważnym gestem wobec niewielkiej krakowskiej wspólnotyżydowskiej.
– Był to przełomowy moment, który otworzył nowy rozdział dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Jan Paweł II po raz pierwszy nie tylko przekroczył próg synagogi, ale również przekroczył granice, które dzieliły nasze wyznania – mówiła.
Rocznica wizyty Jana Pawła II
Jakubowicz zaznaczyła, że tamto wydarzenie miało znaczenie nie tylko symboliczne. Jak mówiła, było „przekroczeniem progu nie tylko budynku, lecz także uprzedzeń, lęku i bolesnej historii”.
Przewodnicząca podkreślała też, że w czasach napięć i podziałów potrzebne są dalsze spotkania i budowanie wzajemnego zaufania. – Dialog to proces, który wymaga ciągłej obecności i empatii, wspólnego działania na rzecz lepszego jutra – powiedziała.
Do rocznicy nawiązał również kard. Stanisław Dziwisz. Dziękował za zaproszenie i przypominał, że Jan Paweł II sam uczył przyjaźni i rozmowy z wyznawcami religii żydowskiej.
– Dziękuję tym, którzy pomyśleli, by ten przełomowy moment przypomnieć tu w Krakowie. Ten dzień nas połączył, staliśmy się braćmi – mówił kardynał.
Kard. Ryś o dialogu i pamięci
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś wrócił do słów papieża sprzed 40 lat. Mówił, że droga dialogu między chrześcijaństwem a judaizmem jest krótka w perspektywie historii Kościoła, bo trwa od około 60 lat.
– Przychodzimy, zawierzając przede wszystkim Panu Bogu, którego wspólnie wyznajemy – powiedział. W dalszej części wystąpienia odwołał się do Psalmu 23 i mówił o pierwszeństwie osoby nad rzeczą.
– Gdy religia przestaje być osobową więzią, skupia się na rzeczach, przestaje być religią, a zaczyna być ideologią – zaznaczył kard. Ryś. Podkreślał też znaczenie obecności drugiego człowieka w czasie przechodzenia przez „dolinę cienia”.
– Mam nadzieję, że to, o czym mówiłem, może być naszym wspólnym świadectwem wobec świata. Wspólnym świadectwem Żydów i chrześcijan: że jest pierwszeństwo osoby nad rzeczą, a w dolinie śmierci możemy być przy Kimś i pić z Nim kielich w imię przyjaźni – mówił.
Briefing po spotkaniu w Synagodze Kupa
Po zakończeniu modlitwy odbył się briefing prasowy z udziałem kard. Grzegorza Rysia, Heleny Jakubowicz i kard. Stanisława Dziwisza. Metropolita krakowski mówił wówczas o różnicy między historią a pamięcią, odwołując się do nauczania Jana Pawła II.
– Papież mówił często, że czym innym jest historia, czym innym jest pamięć. Można mieć wyśmienitą historię i niczego z niej nie pamiętać. Można mieć też dramatyczną historię i nie chcieć niczego z niej pamiętać – powiedział.
Kard. Ryś odniósł się także do krytyki listu Konferencji Episkopatu Polski przed rocznicą.
Dodał, że potrzebna jest edukacja religijna w tym zakresie. – Myślę, że jest bardzo potrzebna religijna edukacja w tym zakresie, żeby Kościół w Polsce nauczał dokładnie to samo, co naucza Kościół powszechny od Soboru – zaznaczył.