Kilka minut przed godziną 18 dyżurny krakowskiej straży miejskiej przyjął zgłoszenie od starszego mężczyzny, iż grupa chuliganów dewastuje przystanek tramwajowy „Wiadukty”. Trzy minuty później, patrol był już na miejscu. A po 10 wandale zostali zatrzymani.
O 18:55 została zgłoszona prośba o interwencję. A trzy minuty później wysłany przez dyżurnego patrol przyjechał na miejsce. – Strażnicy widzą sześciu mężczyzn i dwie kobiety, oddalających się szybkim krokiem w stronę ulicy Wąwozowej. Wypytują świadka, który potwierdza, że to oni. Wzywają policję – relacjonuje interwencję Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej.
– Wandale zostali zatrzymani o 19:05 – informuje z precyzją Marek Anioł. Mężczyźni mają od 18 do 23 lat, kobiety 18 i 21. Część z nich przyznaje się do winy. Ujęci trafili na posterunek policji na osiedlu Złotej Jesieni. Za popełnione czyny staną przed sądem.
fot. SM Kraków