Zielone Wzgórze w Krakowie

Rozpoczyna się 71. sezon w Teatrze Groteska. Już dzisiaj odbędzie się premiera spektaklu „Ania z Zielonego Wzgórza”. Przygody rudowłosej Ani i jej przyjaciół odegrają aktorzy w żywym planie. W nastrój powieści wprowadzi zmieniająca się sceneria i stylowe kostiumy. To propozycja zarówno dla młodych, jak i dorosłych widzów, którzy będą mieli okazję powspominać lata dzieciństwa.

-„Ania z Zielonego Wzgórza” to oczywiście dla płci pięknej lektura obowiązkowa – żartuje Adolf Weltschek, Dyrektor Teatru Groteska. – Nie uciekamy od epoki, w której rozgrywa się akcja powieści, ale podnosimy sens klasyki i poruszamy uniwersalne problemy. Warto o nich rozmawiać, ponieważ niektóre z nich są nam współczesne.

Spektakl to nie tylko dialogi, ale również utwory. Usłyszymy dwanaście piosenek.

Ania współcześnie

- Po powrocie po latach do powieści „Ania z Zielonego Wzgórza”, pomyślałam, że warto zwrócić uwagę na pewne problemy – tłumaczy Małgorzata Zwolińska, odpowiedzialna za scenografię. – Wśród nas jest wiele takich osób jak Ania, które nie wołają głośno o pomoc.

Z tego względu Teatr włączył się w pomoc dzieciom niepełnosprawnym z „Domu Małego Dziecka” im. Jana Brzechwy. – Planujemy działanie na rzecz tej placówki i chcemy zainspirować do nich innych – powiedział Weltschek. Zwolińska przyznała również, że spektakl to świat, którego większość rodzin obecnie nie ma. – Ta historia może pokazać nam, dorosłym, co tracimy. W piosenkach chciałam również pokazać co tracą dorośli, nie mając czasu dla swoich dzieci.

Dyrektor zdradził również, że trwają również przygotowania do grudniowej premiery „Przygód Tomka Sawyera”. Teatr czeka również na decyzje finansowe, które wpłyną na przyszłoroczny repertuar.