Ziemia osunęła się na pracownika. Strażacy walczyli z czasem
Krzysztof Kalinowski
Podczas prac ziemnych przy ul. Polnej w Limanowej doszło do wypadku. 33-letni mężczyzna został całkowicie przysypany w czterometrowym wykopie.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 11:20. Z powodu ryzyka ponownego tąpnięcia ziemi, ratownicy musieli działać wyłącznie przy użyciu łopat i siły rąk.
Jak relacjonuje mł. kpt. Hubert Ciepły z Państwowej Straży Pożarnej, po około 30 minutach udało się wydobyć poszkodowanego. Mężczyzna był przytomny, miał ogólne obrażenia i został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który był na miejscu.
W akcji uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej.