ZIO 2022. Dokumenty za dziesiątki tysięcy złotych leżą w szufladach?
Czwartkowa komisja ds. kontroli przygotowań do organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Krakowie nie przyniosłaby żadnej nowej wiedzy ani członkom komisji, ani dziennikarzom, bowiem dokumenty, które miały trafić na biurka radnych, znów nie zostały dostarczone na czas. Radny Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Kapuściński zadał jednak dość ważne pytanie: czy dzieła z umów – a niektóre z nich opiewają na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych – zostały w jakikolwiek sposób wdrożone?
Formalnie komisja nie dostała odpowiedzi na to pytanie. Jednak w rozmowie z LoveKraków.pl p.o. dyrektora biura Komitetu Konkursowego Kraków 2022 Marcin Kandefer przyznał, że niemal żaden z dokumentów, które powstały, nie został wdrożony. – Czego efekty możemy "podziwiać" – dodał Kandefer.
Chodzi tu m.in. o takie dokumenty stworzone za kadencji Jagny Marczułajtis-Walczak jak „Opracowanie zasad i metod planowania strategicznego dla strategii marketingowej” za 40 tysięcy złotych, „Opracowanie pełnej analityki dla strategii marketingowej projektu” – również 40 tysięcy złotych – i „Opracowanie strategii mediowej projektu” (pisownia oryginalna) za 30 tysięcy złotych.
Nieco z innej strony patrzy na to wiceprezydent i jednocześnie przewodnicząca KKK 2022 Magdalena Sroka. – Przygotowane dokumenty są teraz przez nas wdrażane i posługujemy się nimi. Dodatkowo prawa do wszystkich dokumentów ma miasto, choć oczywiście nie wszystkie zostały wcielone w życie – mówi w rozmowie z nami Magdalena Sroka.
Przewodnicząca komitetu nie uważa, by w sumie 220 tysięcy złotych zostało zmarnowane. – Gdyby zamawiać takie kompleksowe dokumenty w przetargu nieograniczonym, zapłacilibyśmy około miliona złotych. Nikt nie może postawić zarzutu o niegospodarności, ponieważ dokumenty strategiczne przygotowuje się z pewnym wyprzedzeniem. Dla przykładu strategia dla turystyki w Krakowie na lata 2014-2015 została przygotowana przez nas już dwa lata temu – wyjaśnia wiceprezydent.