Ziobro: W Krakowie mamy do czynienia z wielką aferą

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro powołał specjalny zespół, który ma przeanalizować ok. 80 postępowań związanych z reprywatyzacją kamienic w Krakowie. Ziobro określił sytuację w stolicy Małopolski jako „wielką aferę”, bowiem korzyści z tego procederu czerpały zorganizowane grupy przestępcze. ma

W Warszawie i Wrocławiu prace związane z tzw. dziką reprywatyzacją kamienic idą pełną parą. W Krakowie od kilku miesięcy na ten proceder, do którego w przeszłości na pewno dochodziło, zwracał uwagę poseł PO Bogusław Sonik.

Teraz Zbigniew Ziobro postanowił zlecić Prokuraturze Regionalnej w Krakowie kwerendę i analizę zaległych spraw w prokuraturze okręgowej oraz prokuraturach rejonowych, które wiążą się z reprywatyzacją kamienic.

–  Mamy do czynienie z wielką aferą w Krakowie – to rzecz bezsporna. Powołałem zespół złożony z siedmiu prokuratorów oraz dwóch doświadczonych policjantów, którego zadaniem będzie podjęcie postępowań, które zostały zakończone negatywnie oraz takich, które do tej pory nie zostały rozpoznane – tłumaczy polityk. Dzięki tym działaniom w niektórych przypadkach możliwe byłoby znalezienie winnych, ukaranie ich oraz zwrot majątku osobom poszkodowanym lub Skarbowi Państwa.

Uderzające podobieństwa

Między Warszawą a Krakowem różnic jest wiele, ale ostatecznie wszystko sprowadza się do oszustwa czy wyłudzeń. W naszym mieście, co należy podkreślić, nie władze Krakowa, tylko sądy decydowały o tym, w czyje ręce trafi dana nieruchomość, co do której toczy się spór.

Ziobro uważa, że sądy jednak zbyt pochopnie wydawały wyroki, często na podstawie fałszywych dokumentów, a prokuratury nie wszczynały postępowań lub je umarzały. – Wszystkie sprawy mają być wyjaśnione, o ile prawnie będzie to możliwe – zaznacza szef resortu sprawiedliwości.

Nie wiadomo, czy praca specjalnego zespołu przełoży się na faktyczne zwroty prawowitym właścicielom kamienic, gdyż wiele spraw się przedawniło. Ziobro sugeruje jednak, że w pewnych przypadkach będzie można poprowadzić działania administracyjne czy cywilistyczne.

Problem urośnie?

Te 80 postępowań (jedno postępowania może dotyczyć nawet kilku kamienic) to początek. Zbigniew Ziobro nie wyklucza, że sprawa może się rozrosnąć, bo to tylko część działalności przestępczej. – Pokażemy wszystkie zaniechania i w jakim zakresie oraz kto za nie odpowiada – podkreśla Prokurator Generalny.

Badane mają być również decyzje podjęte przed laty przez Ministerstwo Finansów, które, zdaniem Ziobry, zaniechało obowiązku doprowadzenia do przeniesienia na własność Skarbu Państwa m.in. kamienic, za które zostały wypłacone odszkodowania. – Wicepremier Morawiecki obiecał, że udzieli pełnego wsparcia w tej sprawie – informuje Ziobro.

Niewykluczone jest również to, że specjalna komisja ds. reprywatyzacji w Warszawie zostanie rozszerzona bądź powstaną na jej wzór inne komisje zajmujące się tym tematem w danych miejscowościach, również w Krakowie.

Udział miasta

– W Krakowie nie było tzw. reprywatyzacji. Tutaj nie było nacjonalizowane mienie, tylko zawłaszczone na przykład pod kwaterunek. Większość decyzji podejmował sąd. Miasto przedstawiało argumenty prawne bądź poszukiwało dowodów, że byli właściciele otrzymali odszkodowanie, które było trudne do uzyskania z Ministerstwa Finansów. Skala na pewno jest inna. Poza tym urząd miasta jest poza podejrzeniami – tłumaczył w rozmowie z LoveKraków.pl poseł Bogusław Sonik.

– Jesteśmy przejrzyści, urząd nigdy sam nie decydował o tych sprawach – podkreślała przy okazji grudniowej kontroli Urzędu Miasta Krakowa przez służby wojewódzkie Monika Chylaszek, rzecznik prasowy prezydenta Jacka Majchrowskiego.