Złodziej, palacz, nałogowiec
1620 paczek papierosów ukradł złodziej, który wpadł w ręce krakowskich policjantów. Mężczyzna tłumaczył, że jest nałogowym palaczem, a kradł z myślą o sobie i swoich najbliższych.
Do zatrzymania 48-latka przyczynili się kryminalni z ósmego komisariatu Policji na os. Zgody. Funkcjonariusze otrzymali informację, że na terenie jednej z firm, od dłuższego czasu dochodzi do kradzieży wyrobów tytoniowych. Mundurowym udało się nie tylko potwierdzić nielegalny proceder, ale i wytypować potencjalnego sprawcę.
Torba skrytka
Amator „cudzesów” wpadł z trefnym towarem w miejscu pracy. – Podczas przeszukania stróże prawa znaleźli przy 48-latku kilkanaście paczek skradzionych papierosów oraz specjalną torbę z podwójnym dnem, do której chował swe łupy przed wyjściem z pracy. Kolejne paczki papierosów były poupychane w użytkowanej przez niego szafce oraz pojeździe, którym się poruszał – mówi Sebastian Gleń, rzecznik Małopolskiej Policji.
Według ustaleń śledczych, mężczyzna od grudnia 2016 r. wyniósł z zakładu pracy 1620 paczek papierosów o wartości przekraczającej 24 tys. zł. Dowody zebrane w sprawie pozwoliły na przedstawienie zatrzymanemu 23 zarzutów kradzieży, do których popełnienia się przyznał. Podejrzanemu grozi kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.