Zmarli też byli uczniami. Śledztwo trwa, zatrzymania również w Krakowie

W Krakowie zostały zatrzymane dwie kobiety, które w przeszłości pełniły funkcję dyrektorek łącznie pięciu szkół. Są podejrzane w śledztwie, które dotyczy m.in. wyłudzania gminnych dotacji. Prokuratura mówi o zorganizowanej grupie przestępczej.

Wyłudzały gminne dotacje, mają zarzuty

Nawet do 15 lat więzienia grozi kilkunastu dyrektorkom szkół z różnych części kraju, które usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Śledztwo łódzkiej Prokuratury Regionalnej objęło swoim zasięgiem 10 województw.

Prokurator przedstawił zarzuty łącznie 14 kobietom, w wieku od 30 do 70 lat. Wśród podejrzanych są dyrektorki niepublicznych liceów, szkół policealnych, a także podstawowych i gimnazjów dla dorosłych.
Komunikat prasowy prokuratury

Do przestępczej działalności miało dochodzić w latach 2017-2023. Chodzi m.in. o poświadczanie nieprawdy w dokumentach i wyłudzenie gminnych dotacji w łącznej kwocie co najmniej 39,5 mln zł.

– Placówki, ubiegając się o dofinansowanie, poświadczały nieprawdę, zawyżając faktyczną liczbę słuchaczy. Wykazywały m.in. osoby fikcyjne, zmarłe, przebywające od wielu lat poza granicami Polski i inne, które faktycznie nie kontynuowały nauki – twierdzą śledczy.

Dochodziło też do sytuacji, że te same osoby wykazywane były równolegle jako uczniowie kilku placówek.

Akta, zdjęcie ilustracyjne
Akta, zdjęcie ilustracyjne
Krzysztof Kalinowski

– Część z podejrzanych, w zamian za udział w procederze, najprawdopodobniej przyjmowała gratyfikacje finansowe od innych członków zorganizowanej grupy przestępczej. Kobietom przedstawiono, adekwatnie do ustaleń, zarzuty popełnienia łącznie 79 przestępstw – podaje prokuratura.

Zatrzymania również w Krakowie

Śledczy zabezpieczyli dokumenty księgowe, sprzęt komputerowy, telefony komórkowe i pieniądze. Prokurator zastosował w stosunku do podejrzanych policyjne dozory, poręczenia majątkowe i zakazy opuszczania kraju.

Śledztwo objęło swoim zasięgiem również województwo małopolskie

Jak udało nam się ustalić, do zatrzymań doszło też w Krakowie. Chodzi o dwie kobiety w wieku 57 i 70 lat. 

– W różnym okresie pełniły one funkcję dyrektorek łącznie 5 szkół, sieci której nazwy podać nie mogę. Aktualnie szkoły te już nie funkcjonują – zapewnia w odpowiedzi na nasze pytania Krzysztof Kopania z Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

To już kolejne zatrzymania w tej sprawie. Zarzuty przedstawiono dotychczas 47 osobom. Jak podaje prokuratura, śledztwo ma charakter rozwojowy.

O sprawę pytamy w krakowskim magistracie. Urzędnicy zapewnili: – Wydział edukacji Urzędu Miasta Krakowa współpracował z Prokuraturą Regionalną w Łodzi w zakresie przekazywania wszelkich niezbędnych informacji, dotyczących toczącego się postępowania. Jednakże z uwagi na dobro śledztwa, nie ma możliwości udzielenia szczegółowych informacji w tej sprawie.