Zmęczony plecak i wycieńczone torby z zakupami. Pasażerowie mówią „dość!”
Na naszą skrzynkę napisała pani Justyna, który uważa, że po tym, jak rozwiązany został temat rozmów telefonicznych i puszczania muzyki w tramwajach i autobusach, należy zwrócić uwagę na kolejny.
– Co z osobami, które zajmują dwa miejsca siedzące? Zero empatii, a przecież to środek transportu publicznego! – komentuje. Na dowód przesłała kilka zdjęć, które dokumentują ten problem.
Jest reakcja przewoźnika
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne potwierdziło, że dostaje takie sygnały. – Pasażerowie piszą do nas i zwracają uwagę, że bardzo ich irytuje sytuacja, gdy plecaki i torby są przewożone na fotelach w tramwajach i autobusach – mówi Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK.
Jak podkreśla, zgodnie z przepisami jest to zabronione. – Równie irytujące jest podróżowanie z plecakiem na ramionach. Osoba z takim plecakiem przechodząc obok siedzących pasażerów może ich uderzyć i zranić – zwraca uwagę.
Gancarczyk ocenia, że takie zachowanie świadczy o braku empatii w stosunku do innych pasażerów, którzy podróżują w tramwajach i autobusach.
Będzie kampania
Oprócz słów krytyki, MPK chce też dotrzeć do takich osób i uwrażliwić je, że postępują niezgodnie z zasadami.
– Ponieważ pasażerowie na te problemy zwracają nam uwagę, jest on elementem obecnej kampanii edukacyjnej. O tym jak powinno się podróżować w tramwajach i autobusach z pleckami lub torbami z zakupami będziemy informować m.in. w monitorach zamontowanych w naszych pojazdach – zapewnia Marek Gancarczyk.