Zmiany w Cracovii. Były prezes: To był zaszczyt. Za błędy przepraszam
Odwołania w Cracovii
7 stycznia klub poinformował o decyzjach rady nadzorczej. Z zarządu odwołani zostali prezes Mateusz Dróżdż i wiceprezes Łukasz Orłowski. Nową prezes została Elżbieta Filipiak (dotychczasowa przewodnicząca rady), a wiceprezesami David Amdurer i Murat Colak.
Opinia publiczna i kibice Pasów przyjęli pożegnanie Dróżdża z klubem z ogromnym zaskoczeniem.
– Dziękuję Cracovio – napisał były prezes na swoim profilu na X.
Potwierdził, że 7 stycznia przestał pełnić funkcję prezesa. Podkreślił, że dwa lata spędzone w klubie były dla niego wielkim wyróżnieniem.
Były prezes dodał, że kierowanie Cracovią było ogromną odpowiedzialnością.
– To klub o wielkiej tradycji i historii, w moim odczuciu bardzo często niedoceniany. Wiem, że nie zdążyłem zrealizować wszystkich zadań, ale miałem olbrzymią radość z tego, jak także dzięki wam klub się rozwijał. Myślę, że profesjonalizacja Pasów była przez ten okres dwóch lat nie opinią, a faktem – napisał.
Podkreślił, że poznał w Cracovii wielu wspaniałych ludzi. Podziękował też wszystkim pracownikom.
– Od wszystkich z nich wymagałem pełnego poświęcenia dla klubu, więc w ich stronę kieruję szczególne słowa uznania – stwierdził Dróżdż.
Podziękował także członkom zarządu: Łukaszowi Orłowskiemu i Marcinowi Romanowskiemu, jak również pracownikom Comarchu, sponsorom, piłkarzom, trenerom, przedstawicielom Polskiego Związku Piłki Nożnej, Ekstraklasy oraz Małopolskiego Związku Piłki Nożnej.
– Największe słowa uznania kieruję do was, kibiców. Jak już wspomniałem wcześniej, otrzymywałem od was wiele wsparcia, za co bardzo serdecznie dziękuję. Jestem także zobowiązany za konstruktywną krytykę, bowiem bez niej ciężko byłoby się rozwijać – dodał.
Na końcu były prezes podziękował m.in. swojej żonie, która, jak podkreślił, najbardziej odczuwała realizację jego marzeń i zaangażowanie w pracę na rzecz klubu. – Mam dwójkę wspaniałych dzieci i to im teraz chciałbym poświęcić swój czas – stwierdził
– Przepraszam za błędy, które popełniłem. Cracovia będzie dla mnie na zawsze klubem szczególnym – dodał. Stwierdził, że bycie jej częścią było dla niego zaszczytem.