Zmiany w ruchu tuż pod Wawelem. Już nie tylko w prawo w Stradomską

Na skrzyżowaniu w najbliższym sąsiedztwie Wawelu wprowadzona została zmiana organizacji ruchu. Nakaz skrętu w prawo z ul. Bernardyńskiej w Stradomską nie dotyczy już wszystkich kierowców.

Skrzyżowanie ostatnią dużą zmianę przechodziło w listopadzie 2017 roku. To wówczas wprowadzono nakaz skrętu w prawo z ul. Bernardyńskiej w ul. Stradomską. Wyłączona też została sygnalizacja świetlna – ostatnia, jaka była jeszcze włączona w rejonie Plant. Ruch na ul. św. Idziego skierowano w całości na jezdnię bliżej Wawelu, a część przy hotelu została zamknięta dla samochodów. Tak wyglądało to pierwszego dnia:

W 2021 roku dodatkowo na ul. św. Idziego i Podzamczu wprowadzono strefę ograniczonego ruchu, do której mogą wjeżdżać tylko uprawnione pojazdy – co zresztą jest nagminnie łamane. Zniknęły łańcuchy oddzielające dotychczas jezdnię od chodnika. Ten obszar jest też strefą zamieszkania, co oznacza m.in., że piesi mają tam pierwszeństwo przed pojazdami, a poruszać się można z prędkością nie większą niż 20 km/h.

Urzędnicy argumentowali ryzykiem kolizji

W czerwcu ubiegłego roku radny Michał Drewnicki zgłaszał w interpelacji problem dotyczący wyjazdu z ul. Bernardyńskiej. – Niestety, większość kierowców lekceważy oznakowanie i jedzie prosto. Ma to niestety konsekwencje w postaci zwiększonego ruchu w rejonie Plant oraz blokowanie ruchu na ulicy Dietla, gdyż osoby łamiące w ten sposób prawo i robiące sobie skrót przez ulicę Bernardyńską skręcają w lewo z ulicy Dietla w ulicę Sukienniczą – pisał do prezydenta, sugerując albo zmianę organizacji ruchu albo egzekwowanie tej obowiązującej.

Wówczas miasto jednoznacznie odmówiło wprowadzenia zmian. Urzędnicy argumentowali, że umożliwienie jazdy na wprost stworzyłoby powstanie dodatkowych punktów kolizji, w tym z ruchem tramwajowym. – Stwarza to większe ryzyko powstania zdarzenia drogowego, co skutkowałoby poważnymi konsekwencjami z uwagi na rodzaj pojazdów uczestniczących w ruchu (tramwaje). Nakaz jazdy w prawo dla pojazdów wyjeżdzających z ul. Bernardyńskiej determinowany jest koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego – czytamy w piśmie podpisanym przez wiceprezydenta Stanisława Mazura.

Nowa organizacja ruchu

Teraz miasto zmieniło stanowisko i wprowadza jednak korektę zmian z 2017 roku. W środę ekipy drogowców zmodyfikowały dotychczasowe wysepki, a w czwartkowy poranek widać już nowe malowanie na jezdni. Oznakowanie pionowe pozostawia nakaz jazdy w prawo, ale pod nim znajduje się tabliczka wyłączająca osoby uprawnione do wjazdu do strefy ograniczonego ruchu.