Znany pawilon wciąż „na surowo”. Co z przyszłą dzierżawą obiektu?
Na placu budowy legendarnego pawilonu w Parku Jordana widać wyraźne postępy. Po etapie rozbiórek i zabezpieczaniu konstrukcji, wykonawca koncentruje się na odbudowie bryły budynku. Choć finał prac budowlanych jest coraz bliżej, miasto wciąż nie zdradza szczegółów dotyczących przyszłego operatora obiektu.
Ostatnie miesiące w „Jordanówce” stały pod znakiem skomplikowanych prac izolacyjnych i konstrukcyjnych. Jak wynika z najnowszych informacji przekazanych przez krakowski magistrat, kluczowe elementy fundamentów zostały już zabezpieczone.
Prace trwają
Patrycja Piekoszewska z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa szczegółowo wylicza zrealizowane dotychczas etapy.
Obecnie robotnicy skupiają się na elementach, które nadadzą pawilonowi ostateczny kształt. Prace obejmują m.in. licowanie ścian wewnętrznych cegłą kratówką, izolację termiczną konstrukcyjnych słupów podporowych dachu oraz przygotowanie zbrojenia i szalowania płyty stropowej.
Wykonawca przygotowuje również „Isokorby”, które mają zapewnić odpowiednią izolację termiczną między wnętrzem a zewnętrzną częścią parteru.
Jak informowaliśmy już wcześniej, w ubiegłym roku zostały też zakupione i zeskładowane materiały budowalne takie jak m. in. ślusarka aluminiowa okienna i drzwiowa, materiały konstrukcyjne i wykończeniowe dachu i ścian wewnętrznych, materiały i urządzenia dla instalacji: wentylacji i klimatyzacji, centralnego ogrzewania i wodno-kanalizacyjnej.
Co z duchem doktora Jordana?
Choć mury rosną, wciąż ze znakiem zapytania pozostaje kwestia przeznaczenia obiektu. Radni i mieszkańcy dopytują o to od miesięcy.
Przypomnijmy, że radny Łukasz Maślona (Kraków dla Mieszkańców) niemal przed rokiem ostrzegał w interpelacji skierowanej do prezydenta przed uczynieniem z pawilonu „miejsca ekskluzywnego”, jeśli o wyborze operatora zdecyduje głównie cena.
– Jeśli Jordanówka zostanie oddana podmiotowi komercyjnemu, a w kryteriach przetargowych na operatora cena miałaby stanowić aż 60%, może to doprowadzić do sytuacji, w której Jordanówka stanie się miejscem ekskluzywnym, nastawionym na przede wszystkim na zysk komercyjnego operatora zamiast być miejscem integrującym i przeznaczonym dla szerokiego grona odbiorców, o co apelowali mieszkańcy w trakcie konsultacji społecznych – zaznaczał radny.
Działalność o charakterze społecznym
Wiceprezydent Stanisław Mazur jeszcze w czerwcu minionego roku studził emocje.
– Na obecnym etapie Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie nie sformułował jeszcze ostatecznych wytycznych dotyczących warunków dla przyszłego dzierżawcy – tłumaczył wówczas.
Czy dzisiaj wiadomo w tej sprawie coś więcej?
– W kwestii przyszłej dzierżawy – nie są jeszcze znane szczegóły. Wytyczne są w trakcie opracowania, a podstawą do nich były wyniki konsultacji społecznych – wyjaśnia nam Patrycja Piekoszewska.
Czego chcą mieszkańcy?
Przypomnijmy, że w konsultacjach społecznych, które zostały przeprowadzone jeszcze w 2022 r. mieszkańcy jasno zaznaczyli, że oczekują, by w pawilonie dominowała funkcja kulturalna (850 głosów): dom kultury, miejsce wystaw i imprez plenerowych, klubokawiarni.
Dalej zwracali też uwagę na funkcję społeczną (439): klub seniora, miejsce dla aktywnej młodzieży, miejsce integracji sąsiedzkiej z przestrzenią na inicjatywy mieszkanek i mieszkańców.
Ponad 360 osób zaznaczyło też, że budynek powinien pełnić funkcję gastronomiczną z naciskiem na – kawiarnię lub cukiernię.
Wówczas w stanowisku prezydenta na postulaty mieszkańców wybrzmiało, że w budynku będzie wprowadzona funkcja kulturalna m.in. poprzez możliwość utworzenia wystaw czasowych, obiektu typu klubokawiarnia, organizacji niewielkich wydarzeń kulturalnych.
Dalej zaznaczono też, że funkcja gastronomiczna zostanie uwzględniona w opracowywanej dokumentacji projektowo-kosztorysowej.
W ramach konsultacji społecznych przy wykorzystaniu narzędzia anonimowej ankiety konsultacyjnej on-line i papierowej udział wzięło 1156 osób oraz 17 osób podczas warsztatów.
Finał pod koniec roku
Remont Jordanówki, wyceniony po przetargu na około 4,8 mln zł, ma przywrócić pawilonowi jego dawną świetność.
– Projekt opracowany został zgodnie z wytycznymi służb konserwatorskich, których celem było zachowanie obecnego kształtu oraz wielu charakterystycznych jego elementów. Zalecenia służb konserwatorskich dotyczyły m.in. utrzymania obecnej bryły, podziałów architektonicznych oraz komunikacji – wyliczał Zarząd Zieleni Miejskiej.
W budynku pozostanie m.in. drewniana podbitka podcieni oraz charakterystyczna kamienna posadzka z marmurów, wapieni i dolomitu. Obiekt zostanie również w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Zakończenie remontu Jordanówki planowane jest na koniec 2026 roku.