Znów miesiące opóźnienia. Decyzji dla nowych tras jeszcze nie będzie
Jeszcze pod koniec maja pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik zapowiadał w mediach, że procedura dotycząca decyzji środowiskowej zakończy się w czerwcu. Teraz wiadomo, że termin ten nie zostanie dotrzymany.
Według pełniącego obowiązki prezydenta pozostała dokumentacja potrzebna do wydania decyzji środowiskowej jest już gotowa.
Środki z obronności na tunele
Opóźnienie jest tym bardziej istotne, że równolegle miasto prowadzi działania związane z pozyskaniem finansowania dla części inwestycji.
Jak przekazał we wtorek Stanisław Kracik, do Ministerstwa Obrony Narodowej został już złożony wniosek dotyczący dofinansowania tuneli, które mogłyby pełnić również funkcję schronów liniowych.
– Mamy już złożony wniosek do ministra obrony, mamy poparcie i świetny list wojewody w sprawie dofinansowania wiercenia tuneli jako schronów liniowych – mówił.
Temat wykorzystania środków związanych z obronnością pojawił się już na początku roku. Wówczas wskazywano, że podziemne odcinki planowanych tras mogłyby zostać objęte wsparciem finansowym ze względu na ich potencjalną rolę w systemie ochrony ludności i obrony cywilnej.
Chodzi przede wszystkim o kosztowny tunel pod wzgórzem św. Bronisławy, który jest jednym z najdroższych elementów całego przedsięwzięcia. Według wcześniejszych informacji miasto analizowało możliwość pozyskania środków zarówno z programów związanych z obronnością na poziomie krajowym, jak i europejskim.
Przetarg w formule „projektuj i buduj”
Mimo opóźnienia urzędnicy przygotowują się już do kolejnych etapów inwestycji. Po uzyskaniu decyzji środowiskowej miasto chce przejść do procedury wyboru wykonawcy.
– Bardzo chciałbym jeszcze przed przekazaniem urzędu nowemu prezydentowi ten temat zamknąć – podkreślił Kracik.
Jak wyjaśnił, chodzi o przygotowanie dokumentów umożliwiających ogłoszenie przetargu w formule „projektuj i buduj”.
Trasy Pychowicka i Zwierzyniecka mają w przyszłości stworzyć nowy układ komunikacyjny po zachodniej stronie miasta i przejąć część ruchu odbywającego się dziś przez centrum Krakowa.