ZTP o zmianach w komunikacji: „Wyjaśniamy, dlaczego podjęto takie decyzje”
– Wszelkie zmiany są koordynowane z wykonawcami robót i dopasowywane do realnych możliwości przepustowości torowisk oraz dostępności taboru – informuje Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie.
Most Grunwaldzki i ul. Brożka
– Przed nami otwarcie Mostu Grunwaldzkiego, które umożliwi przywrócenie ruchu tramwajowego w jednym z kluczowych układów torowych miasta. Otworzenie tego ciągu komunikacyjnego pozwoli jednocześnie na rozpoczęcie kolejnych prac torowych – tym razem na ul. Brożka – wyjaśnia ZTP.
Zmiany mają zostać wprowadzone zaraz po zakończeniu funkcjonowania linii uruchamianych na okres uroczystości Wszystkich Świętych.
„Wszystkie zmiany są każdorazowo analizowane”
Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie tłumaczy, że prowadzenie licznych prac torowych często wymusza czasowe ograniczenia w ofercie przewozowej.
– Wszystkie zmiany są jednak każdorazowo analizowane pod kątem przepustowości sieci oraz możliwości zapewnienia jak najbardziej efektywnej obsługi pasażerów – wyjaśniają urzędnicy.
„Tramwaje by się blokowały”
Najpierw linia nr 49.
– Pozostaje zawieszona ze względu na brak możliwości postoju na pętli Tauron Arena Kraków Wieczysta, przez którą przejeżdża obecnie linia nr 5. Skierowanie linii nr 49 przez tunel do Dworca Towarowego nie jest możliwe – od 31 października w tym miejscu kursuje linia nr 77 (zastępująca linię nr 17), a do zawracania dostępny jest tam tylko jeden tor, co przy różnych częstotliwościach linii tramwajowych, tramwaje by się blokowały – wyjaśnia ZTP.
„Nie cieszyła się dużym zainteresowaniem”
– Podczas przebudowy pętli Mistrzejowice (przypominamy, że pętla ma tylko jeden dostępny tor, co ogranicza również zakres punktu socjalnego) linia nr 16 kursowała do osiedla Piastów, jednak nie cieszyła się dużym zainteresowaniem pasażerów. Obecnie na odcinku Mistrzejowice – os. Piastów zapewniona jest alternatywa w postaci autobusów nr 123, 163 i 193, a na trasie linii nr 21 frekwencja nie uzasadnia zwiększenia liczby kursów tramwajowych – tłumaczą urzędnicy.
Co z linią nr 14?
Linia nr 14 została wycofana z trasy do Bronowic w związku ze skierowaniem tam linii nr 20.
Linie nr 72 i 722
Od 20 października zlikwidowana została linia nr 72, kursująca przez ul. Monte Cassino. Zastąpiła ją linia autobusowa 722.
– Skierowanie tej linii autobusowej do pętli Czerwone Maki P+R nie było możliwe z uwagi na brak wolnej przestrzeni postojowej oraz ograniczoną liczbę dostępnych autobusów, która pozwoliła jedynie na zwiększenie częstotliwości kursów na obecnej trasie. Dodatkowo należy podkreślić, że ulica Kalwaryjska obecni jest w najwyższym stopniu wykorzystana, przez co nie ma możliwości wprowadzenia tam dodatkowej linii tramwajowej – podkreśla ZTP.
Jak również dowiadujemy się, linia 722 zostanie zawieszona od 31 października do 3 listopada, a później będzie obsługiwała pasażerów na czas prac przy ulicy Brożka.
W dni powszednie co 7-8 minut
Od 31 października linia nr 18 powróci na trasę przez Most Grunwaldzki i ul. Kapelanka, a od 3 listopada ponownie będzie kursować w dni powszednie co 7–8 minut.
Fala krytyki znów nadeszła
Platformy Komunikacyjnej Krakowa błyskawicznie skomentowała opublikowane przez ZTP wyjaśniania. – Ten artykuł to żart, prawda? – pytała.
– Z 49 pokazaliśmy, że może kończyć na Dworcu Towarowym. Na stałe kończyły tam dwie linie, 17 i 19, każda z nich jeżdżąca co 15 minut. Teraz będzie tylko jedna, 77 co 15 minut i nagle twierdzicie, że druga linia się nie mieści. Mimo, że od kilku lat jeździły dwie. Bardzo podoba nam się też Wasze stwierdzenie "przy różnych częstotliwościach", zwłaszcza że 77 i 49 mają takie same częstotliwości – czytamy w komentarzu Platformy.
Nie tylko 14 ale i …
– W sprawie Bronowic dalej pomijacie, że zabraliście stamtąd nie tylko linię 14, lecz również 13. A nuż pasażerowie się nie zorientują, prawda? No cóż, ci którzy nie mieszczą się do tramwajów (m.in. 24, teraz również 4) się orientują. Ciąg bronowicki ma mniej kursów w szczycie, mniej w weekendy – pisze PKK.
Dalej w swoim komentarzu Platforma pyta też o zamknięcie ul. Brożka od listopada. – Jak można było zostawić Czerwone Maki bez całodziennego połączenia z Łagiewnikami w weekendy? Bo 578 ma ograniczone godziny funkcjonowania, już nawet nie wspominamy że pomija przystanek "Kampus UJ" – podsumowała.