Zuchwali złodzieje ukradli alkohole za ponad 30 tys. zł
Do kradzieży doszło 20 stycznia. Do jednego ze sklepów na Krowodrzy weszło trzech mężczyzn. Na oczach ekspedientki rozbili witrynę z alkoholami i zabrali kilkanaście butelek.
– Łączne straty w wyniku zniszczenia witryny i kradzieży jakie poniósł właściciel sklepu wyniosły blisko 35 tysięcy złotych – mówi Paweł Grzywacz z komendy miejskiej policji.
Złodzieje nie cieszyli się długo z łupu. Dwa dni później dwóch z nich zostało zatrzymanych. Jak się okazało, byli to bracia.
– Pierwszy z nich, 33-latek, został zatrzymany na jednej z głównych ulic w centrum miasta podczas jazdy samochodem, a jego 24-letni brat w miejscu zamieszkania w rejonie Olszy – stwierdza policjant.
W mieszkaniu zatrzymanych znaleziono kilka skradzionych ze sklepu butelek. Obaj przyznali się do włamania. Dodatkowo młodszy z nich usłyszał zarzut posługiwania się sfałszowanymi pieniędzmi. Okazało się, że jakiś czas temu zapłacił podrobionym pięciusetzłotowym banknotem. Najbliższy trzy miesiące bracia spędza w areszcie.
Trzeci, najmłodszy sprawca, również został zatrzymany, 5 lutego. Był też poszukiwany za kradzież dwóch zegarków z lombardu.
– Podczas przeszukania policjanci ujawnili także przy 22-latku kilka gramów marihuany, za posiadanie której również odpowie on przed sądem. 8 lutego prokurator wobec mężczyzny zastosował dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju – informuje Paweł Grzywacz.
Podejrzanym za popełnione przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.