Zwierzyniecka i Kościuszki do remontu. Walka z wybrzuszeniami

Miasto przymierza się do kolejnego remontu torowiska w centrum. Do lipca przyszłego roku chce przygotować projekt i pozwolenia potrzebne do przebudowy ulic Zwierzynieckiej i Kościuszki. Wybór tego odcinka ma związek z powtarzającymi się przypadkami wybrzuszeń szyn.

Z unijnych środków

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu rozpisał przetarg na przygotowanie pełnej dokumentacji inwestycji. Wszystkie pozwolenia mają być gotowe do 20 lipca 2016. Kiedy ciężki sprzęt wjedzie na teren budowy? Tu wiele zależy od unijnego dofinansowania.

– Kwestia finansowania inwestycji jest jeszcze ustalana. Staramy się uzyskać dofinansowanie na łącznie ok. 100 milionów złotych, żeby gruntownie wyremontować torowiska w Krakowie. Rozmowy są bardzo zaawansowane – mówi Michał Pyclik z ZIKiT.

Wybór Zwierzynieckiej i Kościuszki nie jest przypadkowy. Torowisko wykonano tam w technologii, która sprzyja wybrzuszeniom w cieplejsze dni. Nie dalej jak w poniedziałek taka awaria spowodowała utrudnienia na trasie pomiędzy Jubilatem a pętlą Salwator.

Planowany remont ma objąć całą długość trasy od Filharmonii do Salwatora, włącznie z pętlą. Ulice Zwierzyniecka i Kościuszki zostaną gruntownie przebudowane, wraz instalacjami podziemnymi, oświetleniem i trakcją.

Wcześniej pierwsza obwodnica

Wcześniej zostaną przeprowadzone prace w innych newralgicznych punktach na mapie krakowskich torowisk. W tym roku wyremontowany zostanie drugi odcinek wokół Plant, pomiędzy Karmelicką a Długą oraz krótki odcinek Wielickiej w rejonie przystanku „Kabel”. W przyszłym – ulica Basztowa, do skrzyżowania z Pawią.

– W przyszłym roku na pewno ważniejsza będzie Basztowa, dla której też przygotowujemy teraz projekt. Pytanie, czy uda się zrobić jedną i drugą w przyszłym roku, tak aby nie zablokować centrum. Chcemy mieć obydwie inwestycje przygotowane do realizacji i myślę, że będzie to możliwe – ocenia Michał Pyclik.

– Jeżeli zrobimy ulicę Dunajewskiego i fragment Wielickiej w tym roku, a Basztową w przyszłym, to jeszcze na Zwierzynieckiej i Kościuszki zostanie nam szyna węgierska. Teraz takiej technologii już nie stosujemy. Po tych remontach nie powinniśmy już mieć wybrzuszeń w Krakowie – podsumowuje.