Zwrot w sprawie Wojciecha Kwietnia i Wisły Kraków. Negocjacje utknęły
Jeszcze niedawno wiele wskazywało na to, że wejście Wojciecha Kwietnia do Wisły Kraków jest niemal przesądzone. Jak opisuje Bartosz Karcz w „Gazecie Krakowskiej”, rozmowy trwały od miesięcy, a w pewnym momencie gotowe miały być nawet projekty dokumentów.
Autor podkreśla jednak, że w ostatnich dniach sytuacja wyraźnie się zmieniła: pojawiły się coraz większe rozbieżności między stronami, a obecnie prawdopodobieństwo finalizacji rozmów jest niewielkie.
Głównym problemem ma być podział kompetencji w klubie. Wojciech Kwiecień miał oczekiwać większego wpływu na funkcjonowanie Wisły, niż przewidywał proponowany model współpracy.
Karcz zaznacza jednocześnie, że temat nie został jeszcze definitywnie zamknięty. Rozmowy mają być dziś kontynuowane, choć – jak opisuje autor – strony „okopały się na swoich stanowiskach”, a klimat negocjacji wyraźnie się pogorszył.
Co dalej z Wisłą Kraków?
Według ustaleń Gazety Krakowskiej, jeśli porozumienie z Wojciechem Kwietniem ostatecznie nie zostanie osiągnięte, w najbliższych miesiącach nie należy spodziewać się większych zmian właścicielskich przy ul. Reymonta.
Klub został ostatnio dokapitalizowany kolejną pożyczką od Jarosława Królewskiego, a wsparcia mają udzielić także inni udziałowcy. Na stole mają znajdować się również propozycje od funduszy inwestycyjnych.
Autor zaznacza jednak, że ewentualna współpraca z funduszem wyglądałaby inaczej niż potencjalne wejście Wojciecha Kwietnia. Jak opisuje Karcz, biznesmen inwestujący w Wisłę nie oczekiwałby zwrotu środków w taki sposób, jak fundusze inwestycyjne.
W tekście pojawia się też wątek sytuacji sportowej Wisły. „Gazeta Krakowska” zwraca uwagę, że klub potrzebuje większych środków, jeśli chce skutecznie rywalizować w ekstraklasie po kilku latach nieobecności na tym poziomie.
Nie tylko Wisła interesuje się Kwietniem
Fiasko rozmów z Wisłą wcale nie musi oznaczać utrzymania projektu Wieczystej w obecnym kształcie. Według ustaleń „Gazety Krakowskiej” Wojciechem Kwietniem mają interesować się także inne kluby z południa Polski.
Co ważne, beniaminek I ligi zapewnił sobie udział w barażach o grę w ekstraklasie. W miniony weekend podopieczni Kazimierza Moskala wygrali na wyjeździe ze Stalą Rzeszów 5:1.