Zwycięstwo zdrowego rozsądku. „To tylko kamyk w całej mozaice problemów”

Gładki asfalt zamiast kostki i wyremontowany chodnik na Zabłociu. Choć urzędnicy tłumaczyli, że barierą są przepisy, presja mieszkańców przyniosła zmiany.

– Cieszymy się, że tę prostą sprawę udało się tak szybko rozwiązać. Często w działalności aktywistycznej używa się metafory „walki z urzędem”, tym razem jednak wystarczył jeden e-mail by uzyskać efekt. Można więc powiedzieć, że nie była to zbyt intensywna walka – wyjaśnia nam Stowarzyszenie Wspólne Podgórze. 

50 mkw. zniszczonej nawierzchni

Jeszcze na początku lutego finał III etapu budowy Parku Kolejowego zapowiadał się absurdalnie. Choć pod estakadami powstawała nowoczesna ścieżka pieszo-rowerowa, inwestycja miała kończyć się dokładnie 9 metrów przed krawędzią jezdni ul. Traugutta.

Powód? Zawiłości prawne i fakt, że brakujący fragment „zdezelowanej nawierzchni” należał do PKP PLK. Społecznicy grzmieli wówczas, że pozostawienie wyboistego odcinka będzie „wstydliwym pomnikiem krakowskiego niedasizmu”.

Brakujący fragment przy ul. Traugutta
Brakujący fragment przy ul. Traugutta
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Jeden e-mail

Determinacja mieszkańców i nagłośnienie sprawy w mediach przyniosły jednak zwrot akcji. Pod koniec marca Zarząd Zieleni Miejskiej poinformował, że po uregulowaniu stanu prawnego działki i porozumieniu z kolejarzami, brakujący łącznik zostanie wyremontowany.

– Chodnik jest tam w złym stanie, dlatego na podstawie porozumienia z PKP PLK wyremontujemy go w ramach prowadzonej inwestycji – potwierdzała wówczas Aleksandra Mikolaszek, rzecznik prasowy ZZM. 

Początkowo znajdował się on poza zakresem, natomiast po uregulowaniu stanu prawnego działki zasadnym jest, aby również ten fragment poprawić pod kątem technicznym i estetycznym
Rzeczniczka ZZM

Dzisiaj w terenie wyraźnie widać, że mały symbol „niedasizmu” zamienił się w sprawę, którą można bardzo szybko zrealizować. 

Brakujący fragment przy ul. Traugutta
Brakujący fragment przy ul. Traugutta
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kamyk w mozaice problemów

Choć sukces przy ul. Traugutta cieszy, przedstawiciele Stowarzyszenia Wspólne Podgórze studzą entuzjazm, wskazując na szerszy kontekst komunikacyjny Zabłocia.

Musimy jednak przyznać, że naprawa tego chodnika to tylko jeden kamyk w całej mozaice problemów wokół przystanku Zabłocie, w szczególności związanych z organizacją ruchu rowerowego
Społecznicy

– Wciąż brakuje legalnego zjazdu po stronie Podgórza z kładki, za którą zapłaciliśmy 70 mln zł. Po drugiej stronie też są zresztą problemy. Liczymy, że te liczne głosy dotrą do PKP i zostaną wprowadzone niezbędne korekty – podsumowują.

Zmiana zmiany 

Wykonanie brakującego fragmentu to jednak nie koniec dobrych wiadomości. Dzięki ponownym uzgodnieniom z konserwatorem zabytków, na przejeździe rowerowym przy ul. Dąbrowskiego zamiast niewygodnej kostki pojawił się gładki asfalt.

W połowie marca opisywaliśmy, że przejście i przejazd rowerowy w tym miejscu najpierw wybudowano z gładkiej kostki, po czym zmieniono ją na kostkę kamienną. ZZM argumentował, że takie były wytyczne konserwatora zabytków.

Przejazdy rowerowe na trzecim etapie budowy Parku Kolejowego
Przejazdy rowerowe na trzecim etapie budowy Parku Kolejowego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Decyzja ta spotkała się z krytyką. Mieszkańcy zwracali uwagę, że wystająca kostka będzie niewygodna dla wielu grup użytkowników i niezgodna z obowiązującymi standardami budowania infrastruktury rowerowej. Może też obniżać poziom bezpieczeństwa na przejeździe.

ZZM zapowiedział ponowne konsultacje z urzędem konserwatorskim, które przyniosły pozytywny efekt. – Po spotkaniach z konserwatorem udało się ustalić zmianę na przejeździe przy ul. Dąbrowskiego – informowała nas pod koniec marca Mikolaszek.

– Zgodnie z pierwotnym projektem, opartym na wytycznych konserwatorskich, planowano zastosowanie kostki porfirowej. Jednak analiza funkcjonalna wykazała, że takie rozwiązanie byłoby uciążliwe dla rowerzystów. W związku z tym przeprowadzono ponowne uzgodnienia ze służbami konserwatorskimi, które wyraziły zgodę na wykonanie tego fragmentu nawierzchni z asfaltu, zgodnie ze standardami rowerowymi – zapowiadała przedstawicielka miejskiej jednostki. 

Przejazdy rowerowe na trzecim etapie budowy Parku Kolejowego
Przejazdy rowerowe na trzecim etapie budowy Parku Kolejowego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kiedy otwarcie?

Remont brakującego odcinka chodnika oraz zmiana nawierzchni na asfaltową spowodowały przesunięcie finału prac, który pierwotnie planowano – po wcześniejszych opóźnieniach – na marzec. Aktualnie na terenie budowy III etapu Parku Kolejowego – ścieżki pieszo rowerowej od Zabłocia do ul. Powstańców Wielkopolskich – trwają ostatnie prace.

– Dokładamy wszelkich starań, aby prace zakończyć w kwietniu, móc rozpocząć procedury odbiorowe i jeszcze wiosną udostępnić całość inwestycji mieszkańcom – zapewniała kilka tygodni temu przedstawicielka miejskiej jednostki.