Życie polityczne po przegranej
Co robią byli kandydaci na prezydenta Krakowa? Łukasz Gibała założył stowarzyszenie, Marek Lasota został wiceprzewodniczącym rady miasta. Natomiast z życia politycznego postanowił wycofać się Sławomir Ptaszkiewicz.
– To było już dawno. Nie pamiętam – tymi słowami zareagowała Marta Patena na pytanie o kampanię prezydencką. W listopadzie 2014 roku to ona reprezentowała PO w pojedynku o fotel prezydenta Krakowa. Radnej nie udało się wejść do drugiej tury. Pokonali ją Jacek Majchrowski, Marek Lasota i Łukasz Gibała.
Marek Lasota, kandydat PiS, nie zamierza uciekać z polityki. Został on w zeszłą środę wiceprzewodniczącym rady miasta. Po przegranych wyborach z życia politycznego nie wycofał się także Łukasz Gibała (teraz poseł niezależny).
Gibała w trakcie ciągłej kampanii
Ten ostatni zdaniem wielu komentatorów krakowskiej polityki osiągnął najlepszy wynik, mimo że uplasował się na ostatnim miejscu podium. W połowie stycznia tego roku założył on stowarzyszenie Logiczna Alternatywa, następnie ze swoimi współpracownikami stworzył serwis internetowy Majchrowski Watch. Na stronie parlamentarzysta chce rozliczać prezydenta miasta ze złożonych obietnic wyborczych.
Jacek Majchrowski jest pewien, że to młody poseł powalczy jeszcze o prezydenturę Krakowa.– Myślę, że w tej chwili wiele na to wskazuje. Choćby fakt, że nadal stara się, by jego działalność i poglądy były widoczne w Krakowie. Mam tu na myśli powołanie stowarzyszenia Logiczna Alternatywa, które samo przyznaje w materiałach prasowych, że zostało stworzone po to, by zostać opozycją w stosunku do rządzących Krakowem – podkreśla w rozmowie z LoveKraków.pl Majchrowski.
Ptaszkiewicz odchodzi z polityki
W listopadowych wyborach startował również Sławomir Ptaszkiewicz, który lubił nazywać siebie podczas kampanii „nawróconym deweloperem”. Wcześniej był on właścicielem firmy budowlanej. – Wracam do biznesu. Na obecnej scenie politycznej nie widzę dla siebie miejsca – zdradza Ptaszkiewicz.
Jacek Majchrowski, który niedawno zadeklarował, że nie będzie ubiegał się o stanowisko prezydenta Krakowa, zaznacza, że wie czy namaści swojego potencjalnego następcę. – Przed nami cztery lata, a w tym czasie w polityce może się zmienić wszystko. Pojawiają się wartościowi ludzie, inni odchodzą, jeszcze inni zmieniają plany. W tej chwili skupiam się na tym, by jak najlepiej zrealizować zadania na najbliższe cztery lata – komentuje.
Majchrowski: Najlepiej współpracowało się z Lasotą i Pateną
Obecny gospodarz Krakowa dodaje jednak, że podczas kampanii wyborczej dobrze współpracowało mu się z dwójką samorządowców. – Nikogo pewnie nie zdziwię, jeżeli wymienię dwa nazwiska: Marta Patena i Marek Lasota. Pani Patena choćby dlatego, że już od lat jest radną miasta, a przez ostatnie lata PO współpracowało ze mną w wielu sprawach, dobrze zna możliwości miasta, więc w czasie debat trudno było usłyszeć z jej ust hasła kompletnie oderwane od rzeczywistości. Natomiast pan Marek Lasota swoją osobowością sprawił, że kampania przed II turą wyborów była zarówno merytoryczna, jak i niezwykle kulturalna, co zdarzyło mi się po raz pierwszy.