10 mld euro na metro w Polsce. Kraków pierwszy w kolejce
Po czwartkowym posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. budowy metra w Krakowie padły deklaracje finansowe. Wiceminister infrastruktury zapowiedział, że resort będzie wnioskował o 10 miliardów euro z budżetu UE na lata 2028–2034 na program budowy metra w polskich miastach.
Prezydent Krakowa podkreślał, że miasto ma już wytyczone dwie pierwsze linie po półrocznych analizach, ale bez wsparcia centralnego inwestycja nie ruszy.
– Polska przegoniła Hiszpanię, jeżeli chodzi o PKB per capita przy uwzględnieniu siły nabywczej. W Hiszpanii funkcjonuje dziewięć systemów transportowych metra, w Polsce mamy tylko Warszawę. Kraków jest największym miastem w Europie, które metra nie posiada – mówił Aleksander Miszalski.
Jak dodał, projekt powinien być traktowany jako „skok cywilizacyjny” nie tylko dla Krakowa, ale dla całego kraju.
10 miliardów euro z UE
Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec zapowiedział, że środki mają zostać wyodrębnione w nowej perspektywie unijnej jako osobny program.
– Będziemy wnioskować, aby w ramach środków przeznaczonych dla Polski 10 miliardów euro było wyodrębnione na program budowy sieci metra w miastach – powiedział.
Zaznaczył, że finansowanie ma pochodzić z różnych źródeł, a wsparcie dla inwestycji deklaruje także rząd.
Pieniądze tylko na metro
Poseł Dominik Jaśkowiec podkreślił, że kluczowe jest przeznaczenie środków wyłącznie na jeden typ inwestycji.
– To są pieniądze dedykowane tylko i wyłącznie do systemów metra – zaznaczył, wykluczając finansowanie z tej puli tramwajów czy kolei regionalnej.
Dodał, że Ministerstwo Finansów zadeklarowało zabezpieczenie wkładu własnego, co jest warunkiem uruchomienia funduszy unijnych.
Podczas posiedzenia zespołu padły też deklaracje ze strony przedstawicieli MON oraz MSWiA. Stacje i tunele metra mają być traktowane jako element infrastruktury ochrony ludności.