14 firm chce projektować nową drogę. Kierowcy mają zaoszczędzić pół godziny
GDDKiA otworzyła oferty w przetargu dotyczącym opracowania szczegółowych założeń dla trzech fragmentów przyszłej DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem. Do postępowania zgłosiło się 14 firm, przy czym każda mogła złożyć ofertę tylko na jedno zadanie.
Najwięcej chętnych pojawiło się przy odcinku Okocim – Uszew o długości 3,6 km. Ten fragment wybrało siedmiu oferentów. Zaproponowane ceny wahają się od 3 do 5,7 mln zł.
Pięć firm zainteresowało się odcinkiem Wytrzyszczka – Łososina Dolna o długości 5,7 km. W tym przypadku oferty mieszczą się w przedziale od 6,5 do 9,8 mln zł.
Najmniejsze zainteresowanie dotyczyło najdłuższego fragmentu Tęgoborze – Nowy Sącz, który ma około 9 km długości. W tym przypadku wpłynęły dwie oferty opiewające na kwoty od 12,5 do 15,1 mln zł.
Ponad 23 mln zł na przygotowanie dokumentacji
GDDKiA planuje przeznaczyć na realizację wszystkich trzech zadań ponad 23 mln zł. Około 4 mln zł ma trafić na odcinek Okocim – Uszew, ponad 7 mln zł na fragment Wytrzyszczka – Łososina Dolna, a blisko 12 mln zł na odcinek Tęgoborze – Nowy Sącz.
Jak informuje Anna Bałdyga z małopolskiego oddziału GDDKiA, zadaniem wybranych firm będzie przygotowanie koncepcji programowych dla przyszłej trasy oraz wykonanie badań geologicznych.
Dokumentacja ma zostać wykorzystana w kolejnych przetargach obejmujących już projektowanie i budowę drogi. GDDKiA planuje ogłosić je w latach 2027-2028. Rozpoczęcie prac budowlanych przewidywane jest na lata 2030-2031.
Dwa odcinki nadal budzą emocje
W toku pozostają jeszcze dwa inne przetargi związane z sądeczanką. Chodzi o odcinki Uszew – Wytrzyszczka oraz Łososina Dolna – Tęgoborze.
Jak podkreśla Anna Bałdyga z małopolskiego oddziału GDDKiA, właśnie te fragmenty nadal wywołują sprzeciw części mieszkańców i samorządowców, mimo wydanej w 2025 roku decyzji środowiskowej.
W ramach nowych analiz wykonawcy mają przygotować po trzy warianty przebiegu obu odcinków. Jeden z nich zakłada sprawdzenie możliwości odejścia od wybranego wcześniej wariantu C w kierunku wariantu A, określanego przez część samorządów jako wariant społeczny.
Drugi wariant ma przewidywać korektę przebiegu wariantu A, a trzeci będzie autorską propozycją wykonawcy.
Oferty w tym postępowaniu GDDKiA czeka do 2 czerwca.
Droga ma skrócić podróż o pół godziny
Nowa DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem ma być drogą dwujezdniową z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Trasa nie otrzyma statusu drogi ekspresowej, ale na całej długości ma być połączona z innymi drogami przez siedem bezkolizyjnych węzłów.
Drogowcy przekonują, że nowa trasa odciąży lokalne drogi, szczególnie odcinek z Tymowej do Łososiny Dolnej oraz drogę wojewódzką nr 975. Kierowcy często korzystają z nich, aby omijać korki na obecnej DK75.
Według GDDKiA nowa droga ma poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć problemy związane z wyprzedzaniem oraz wymuszaniem pierwszeństwa. Dzięki mniej krętemu przebiegowi czas przejazdu między Brzeskiem a Nowym Sączem ma skrócić się o około pół godziny.
Część sądeczanki już działa
Jeden z ważniejszych elementów przyszłej trasy funkcjonuje już od kilku lat. To most w Kurowie oddany do użytku w 2021 roku. Obecnie prowadzi nim ruch DK75 w obu kierunkach.
Obiekt został jednak zaprojektowany z myślą o przyszłej rozbudowie. Po powstaniu nowej trasy ma obsługiwać ruch w kierunku Brzeska, a dla przeciwnego kierunku powstanie drugi most.
Gotowa jest również zachodnia obwodnica Brzeska. To około 3-kilometrowy odcinek łączący rondo w Jasieniu na DK94 z rondem w Okocimiu na DK75. Trasa została otwarta w styczniu 2025 roku.