15 punktów leży na boisku
Cracovia i Wisła chciałyby dobrze skończyć rok i uzbierać jak największą liczbę punktów w pięciu kolejkach przed zimową przerwą. Szczególnie Cracovia musi się zaprezentować lepiej niż na początku sezonu.
Na półmetku sezonu zasadniczego Wisła jest czwarta z 25 punktami. Dorobek Cracovii to 13. pozycja i 14 „oczek”. Biała Gwiazda zmierzy się kolejno z Arką Gdynia (9. miejsce), Miedzią Legnica (15.), Jagiellonią Białystok (2.), Wisłą Płock (10.) i Lechem Poznań (8.). Trzy spotkania odbędą się na wyjeździe.
Pasy w najbliższych tygodniach częściej będą grały u siebie. Zaczną od meczów przy Kałuży ze Śląskiem Wrocław (12.) i Lechem (8.). Później pojadą do Gdyni (9.), podejmą Pogoń Szczecin (7.) i przed świętami odwiedzą Zagłębie Lubin (11.)
Krakowskie ekipy zmierzą się z rywalami, z którymi walczyły na początku sezonu. Wisła uzbierała wówczas 8 na 15 punktów. Cracovia zaczęła od falstartu i uciułała zaledwie dwa.
Poprawić skuteczność
Jeżeli zespół Michała Probierza nie chce zimować w strefie spadkowej, musi „wykręcić” lepsze liczby. Choć drużyna nie potrafi zacząć seryjnie wygrywać, są powody do umiarkowanego optymizmu. Wciąż szwankuje skuteczność, ale gra jest płynniejsza.
– Przestaliśmy kopać, a zaczęliśmy grać – mówił Probierz przed wyjazdem do Gdańska.
Na ile punktów mogą liczyć Cracovia i Wisła? Obie jedenastki zmierzą się z Arką i Lechem. Gdynianie ostatnio nieźle punktują i prezentują się lepiej niż na początku rozgrywek. W obu przypadkach widzimy jednak szanse naszych drużyn na komplet punktów.
Jeżeli chodzi o Lecha to trudno powiedzieć, jak drużyna zareaguje na zmiany w klubie. Mecz z Cracovią będzie debiutem Adama Nawałki, więc Kolejorz może czymś zaskoczyć Pasy i będziemy świadkami efektu „nowej miotły”. Wisła będzie mądrzejsza, bo zagra z Lechem dopiero 21 grudnia, i będzie miała więcej materiału do analizy.
Cracovia musi uważać na Śląsk, bo to drużyna, która strzela na wyjazdach najwięcej goli. Przekonały się o tym Jagiellonia Białystok i Miedź Legnica, które u siebie przegrały 0:4 i 0:5.
Trudnym rywalem będzie też Pogoń, która po nieudanym starcie w końcu ruszyła z kopyta i od 21 września straciła punkty tylko w jednym meczu. Zagłębie Lubin ma czas, by wyjść z kryzysu, ale na dziś to Cracovia byłaby faworytem spotkania.
Wisła powinna poradzić sobie z Miedzią. – Drużyna z Legnicy miała niezły początek, ale potem posypał się im skład i mają duży problem – mówił LoveKraków.pl trener Leszek Ojrzyński.
Wiślacy mogą też powalczyć w Płocku. Trudniej będzie przy Reymonta z Jagiellonią.
Typy LoveKraków.pl na ostatnie pięć kolejek:*
Arka – Wisła x2
Cracovia – Śląsk 1x
Cracovia – Lech x
Miedź – Wisła 2
Arka – Cracovia x2
Wisła – Jagiellonia x
Cracovia – Pogoń x2
Wisła P. – Wisła x
Wisła – Lech x
Zagłębie L. – Cracovia 2
*1 oznacza zwycięstwo gospodarzy, 2 wygraną gości x – remis