30. rocznica „tragedii sztokholmskiej”. Poczucie humoru miało uratować Szymborską
W najbliższą niedzielę, 1 lutego, przypada 14. rocznica śmierci naszej wyjątkowej Noblistki. Wisława Szymborska pozostaje jedną z tych artystek, które nie znikają z codziennej rozmowy o świecie. Jej poezja, precyzyjna, a zarazem pełna czułej ironii, wciąż inspiruje kolejne pokolenia czytelników. A dziś najbardziej kojarzona z poetycka frazą „Nic dwa razy”
Była ekscentryczną starszą panią, która bardziej od kongresów poetyckich ceniła rozmowy z ludźmi.
Jak wspomina Michał Rusinek, sekretarz Noblistki, była perfekcjonistką nieznoszącą marnowania czasu i rozmów o błahostkach. Zamiłowanie do zabaw językowych i wyczulenie na paradoksy codzienności sprawiły, że jej wiersze zapisały się na stałe w polskiej kulturze.
Kraków. Miasto na całe życie
Choć w 1924 roku Szymborscy przenieśli się do Torunia, a pięć lat później, 1929 roku do Krakowa, to właśnie z podwawelskim grodem poetka związała resztę swojego życia. Uczęszczała tu do Gimnazjum Sióstr Urszulanek, w czasie wojny uczyła się na tajnych kompletach i zdała maturę w 1941 roku. Aby uniknąć wywózki do Rzeszy, w 1943 roku została urzędniczką na kolei.
Kraków był dla niej miastem oswojonym, prywatnym. Mieszkała kolejno przy ul. Radziwiłłowskiej 29 (pierwszy adres), Krupniczej 22, Królewskiej 82, Chocimskiej 19, a ostatnim krakowskim adresem poetki była ul. Piastowska 56. Na Plac Nowowiejski chodziła po warzywa, a na kawę zaglądała do kawiarni przy Brackiej 5.
Poetka z Noblem
Rok 1996 przyniósł Wisławie Szymborskiej Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
Dorobek poetycki Szymborskiej pozostaje ilościowo skromny: opublikowała około 350 wierszy: od trzeciego, popaździernikowego tomu „Wołania do Yeti” (1957) po wydany pośmiertnie zbiór „Wystarczy” (2012). Każdy z nich potwierdzał jej mistrzostwo skrótu, myśli i ironii.
Jak wspominał Michał Rusinek, pierwszy sekretarz poetki, kluczowe znaczenie miało dla niej poczucie humoru.
Dama Orderu Orła Białego, zmarła 1 lutego 2012 roku w Krakowie – mieście, które stało się naturalnym tłem jej życia i twórczości.
Nakładem wydawnictwa Znak ukazało się nowe wydanie książki Michała Rusinka „Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej”. Publikacja została wzbogacona o niepublikowane dotąd fotografie i związana jest z przypadającą w tym roku 30. rocznicą „tragedii sztokholmskiej” – jak sama poetka z przekąsem nazywała otrzymanie Nagrody Nobla.