4 tys. ankiet ws. pomnika Armii Krajowej zostało odrzuconych
Urzędnicy przenalizowali ankiety dotyczące lokalizacji pomnika Armii Krajowej u stóp Wawelu. Z ponad sześciu tysięcy ankiet, które w ramach powtórnych konsultacji społecznych otrzymał krakowski urząd, pracownicy stwierdzili, że cztery tysiące nie są autentyczne.
Ponowne konsultacje społeczne w sprawie planowanej lokalizacji pomnika na bulwarze Czerwieńskim przy ulicy Smoczej trwały od 19 grudnia 2017 do końca stycznia zeszłego roku. Urzędnicy postawili na ten czas pełnowymiarową makietę pomnika, aby obrazować skalę projektu.
Po zakończeniu zbierania opinii pracownicy urzędu poinformowali, że 4,4 tys. ankiet wyrażało poparcie dla budowy pomnika Armii Krajowej. Urzędnicy podkreślali jednak, że muszą zweryfikować autentyczność złożonych formularzy - tym bardziej, że w ostatnim dniu 3,4 tys. ankiet zostało dostarczonych do siedziby magistratu przez przedstawicieli fundacji Wstęga Pamięci.
Teraz znane już są wyniki weryfikacji. Wszystkich formularzy złożono 6141, ale 4183 zostało odrzuconych. Jak tłumaczy rzecznik prezydenta Monika Chylaszek, urzędnicy kontaktowali się mailowo z każdą z osób podpisanych na formularzach, które zostały dostarczone hurtowo do UMK. W przypadku braku odpowiedzi próby były ponawiane. W większości przypadków nie było jednak żadnego odzewu, co stanowiło podstawę do odrzucenia. Część adresów była niepoprawna, część się powtarzała. W 89 przypadkach okazało się, że właściciel danego adresu mailowego nie brał udziału w zbieraniu opinii - zawiadomienia o takich przypadkach urzędnicy prześlą do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.
Ostatecznie weryfikację przeszło 1958 formularzy, z których 825 wyrażało poparcie, a 1133 - sprzeciw wobec budowy pomnika AK w proponowanej formie, pod Wawelem. Jak mówi Monika Chylaszek, radni wkrótce otrzymają pełny raport, wraz z opiniami mieszkańców. - Prezydent poprosi radnych, by ponownie przedyskutowali i rozpatrzyli sprawę lokalizacji pomnika - zapowiada rzecznik prezydenta.