Abp Jędraszewski: To była nadzieja na uratowanie Ojczyzny
Arcybiskup Marek Jędraszewski na Wawelu stwierdził, że konstytucja z 1791 roku była dla ówczesnych rządzących szansą na uratowanie Ojczyzny. Duchowny odniósł się także do współczesnych postaw nacjonalistycznych.
Metropolita krakowski podczas mszy odprawianej w katedrze na Wawelu z okazji Święta Trzeciego Maja wspominał o okolicznościach, w jakich była uchwalana ustawa rządowa w 1791 roku oraz o pierwszym rozbiorze Polski. – Zostały zagarnięte jej najbardziej rozwinięte terytoria. W tej dramatycznej sytuacji dla Ojczyzny naglące okazały się programy polityczne dające szansę na przyszłość – mówił abp Marek Jędraszewski.
Duchowny podkreślił, że dla ojców pierwszej w Europie konstytucji przyjęcie dokumentu było próbą „odcięcia się od przygnębiającej przeszłości” oraz „nadzieją na uratowanie Ojczyzny”.
„Ojczyzna cierpi …”
W następnej części hierarcha przypomniał ostatni dokument Konferencji Episkopatu Polski, w której biskupi mówili o postawie nacjonalistycznej. – Ojczyzna cierpi z powodu gorszących podziałów także wtedy, gdy miłość do niej pragnie się utożsamiać ze skrajnym nacjonalizmem – podkreślił.
– Również dziś Polska ma prawo do miłości szczególnej. Ma prawo do naszego patriotyzmu, do patriotyzmu wszystkich jej obywateli – dodał abp Jędraszewski.
Po zakończonym kazaniu metropolita otrzymał gromkie brawa od zgromadzonych w królewskiej katedrze.