Adwent u luteran i katolików. Podobny czas, różne tradycje

30 listopada Adwent rozpoczynają zarówno luteranie, jak i katolicy. Dla chrześcijan jest to czas oczekiwania na Boże Narodzenie, pełen refleksji, modlitwy i pielęgnowania rodzinnych tradycji. O przeżywaniu tego okresu mówi ks. Łukasz Ostruszka, pastor z ul. Grodzkiej.

– Adwent jest dla ewangelików okresem przygotowania rozumianego na dwa sposoby. Z jednej strony odliczamy dni do Świąt Bożego Narodzenia, które świętujemy jako kolejną pamiątkę przyjścia na świat Zbawiciela. Z drugiej strony wykorzystujemy Adwent do tego, by pomyśleć o oczekiwaniu na powtórne przyjście Chrystusa – podkreśla ks. Łukasz Ostruszka, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Krakowie.

Jak dodaje duchowny, jest to czas wewnętrznej pracy i duchowego wzrostu: – Cztery tygodnie mogą być czasem wejrzenia w siebie, zastanowienia się nad priorytetami, okazją do wyprostowania czegoś, do osobistego nawrócenia, ale także powinny być wypełnione radością, nadzieją i dobrem, bo Bóg podnosi człowieka i ogłasza wielką łaskę. Powinniśmy się więc cieszyć i być razem.

Symbolika światła 

W liturgii ewangelickiej w okresie Adwentu dominuje kolor fioletowy, a w czasie nabożeństw po Kyrie rozbrzmiewa hymn „Benedictus”. 

Najbardziej rozpoznawalnym symbolem są jednak wieńce adwentowe z czterema świecami zapalanymi kolejno w każdą niedzielę. Ich historia wiąże się z działalnością ewangelickiego duchownego Jana Wicherna, który w 1839 roku zapoczątkował tradycję zapalania kolejnych świateł w hamburskim ośrodku dla ubogich dzieci.

Wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, ale popularne zwyczaje adwentowe mają korzenie ewangelickie. Przykładem są wieńce adwentowe z czterema świecami. To tradycja sięgająca połowy XIX wieku
Ks. Łukasz Ostruszka

I dodaje, że w krakowskiej parafii organizowane są warsztaty z tworzenia wieńców, aby w żadnym ewangelickim domu nie zabrakło takiego symbolu.

Wieniec adwentowy
Wieniec adwentowy
Parafia Ewangelicko-Augsburska w Krakowie

Drugim charakterystycznym elementem jest kalendarz adwentowy, również wywodzący się z tradycji protestanckiej. Dziś przybiera różne formy: od czekoladek, przez zadania dla dzieci, aż po fragmenty Pisma Świętego, czytane wspólnie w rodzinie. 

To integruje i pomaga skupić się w Adwencie na tym, co najważniejsze
Ks. Łukasz Ostruszka

Adwent w Kościele luterańskim ma także wymiar wspólnotowy. Parafie organizują adwentówki, spotkania gwiazdkowe, kiermasze i warsztaty, a w każdym tygodniu odbywają się adwentowe nabożeństwa. Rozprowadzane są również świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, w ramach ogólnopolskiej ekumenicznej inicjatywy charytatywnej.

Jak Adwent przeżywają katolicy?

Tego samego dnia, 30 listopada, Adwent rozpoczyna się również w Kościele rzymskokatolickim. Wierni uczestniczą w tradycyjnych roratach, symbolicznie związanych z Maryją i oczekiwaniem na narodzenie Jezusa. Świece i lampiony są widoczne zarówno podczas liturgii, jak i w domach, podobnie jak wieńce z czterema świecami.

Również w Kościele katolickim przez cały okres Adwentu dominuje fioletowy kolor liturgiczny, a charakter tego czasu łączy radosne oczekiwanie z nawróceniem i refleksją.

Podobieństwa i różnice

Choć szczegóły liturgii i niektóre zwyczaje różnią się między wyznaniami, sens Adwentu pozostaje wspólny: jest to czas nadziei, oczekiwania, przygotowania serca i umysłu na przyjście Chrystusa, zarówno w tajemnicy Bożego Narodzenia, jak i w perspektywie zapowiedzianej paruzji.

Dla luteran większy akcent spoczywa na wspólnym przeżywaniu nadziei, modlitewnym rodzinnym czasie i przypominaniu o powtórnym przyjściu Chrystusa. Dla katolików centralnym elementem są roraty i duchowa formacja prowadząca ku świętom. W obu tradycjach jednak Adwent jest czasem światła silniejszego niż ciemność, zaproszeniem do przemiany, wdzięczności i radosnego oczekiwania.