Awantura wokół zakopianki. Nikt nie chce nowej drogi w swojej okolicy
Co do tego, że plany budowy nowego odcinka drogi S7 rozgrzeją emocje, nie było wątpliwości. 28 stycznia GDDKiA zaprezentowała wyniki dotychczasowych analiz. W pierwszym etapie wskazane zostało 14 propozycji tras, z których do dalszych analiz wytypowano sześć. W każdej z tych wersji powstałaby droga dwujezdniowa z trzema pasami ruchu w każdym kierunku. Zaczynałaby się na autostradzie A4 na odcinku od węzła Kraków Łagiewniki do węzła Kraków Bieżanów. Przyjęto natomiast jeden koniec dla wszystkich korytarzy, tj. w miejscu istniejącego odcinka drogi ekspresowej S7 za Myślenicami.
Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj:
W Krakowie wybór jednego z korytarzy będzie istotny głównie dla mieszkańców dzielnicy Swoszowice, ponieważ pięć z sześciu propozycji przebiega przez jej teren. Okolica stopniowo coraz mocniej się zabudowuje i wizja przecięcia jej szeroką arterią budzi niepokój – nawet jeśli założymy, że część tych propozycji zakłada budowę drogi w tunelu.
Mieszkańcy Swoszowic opowiadają się więc najczęściej za wariantem nr 6, czyli połączeniem nowej drogi z węzłem Kraków Bieżanów. To z kolei nie jest do zaakceptowania dla mieszkańców gminy Wieliczka.
Sprzeciw wyrażają też mieszkańcy gminy Mogilany, powołując się m.in. na uciążliwości związane z istniejącym już odcinkiem zakopianki, problem hałasu, smogu i wypadków. – Perspektywa obarczenia Gminy Mogilany całym ciężarem przejęcia ruchu samochodów na południe Małopolski, budzi społeczny niepokój i stanowczy sprzeciw wobec takich działań – czytamy w petycji do dyrektora małopolskiego oddziału GDDKiA.
Nie przez Swoszowice
W Krakowie też już krąży petycja dotycząca tej sprawy. Jej autorem jest radny Michał Starobrat. – Krakowianie nie akceptują realizacji wariantów korytarzy dla inwestycji, które poprowadzone są przez obszary silnie zurbanizowane, mające atrakcyjne walory krajobrazowe, charakteryzujący się unikalnymi walorami przyrodniczymi w granicach miasta Kraków. Społeczny niepokój mieszkańców budzi również perspektywa obarczenia mieszkańców dzielnicy X Swoszowice całym ciężarem przejęcia ruchu samochodów na południe Małopolski, co negatywnie wpłynie na jakość powietrza i rozszerzy obszary z przekroczonymi normami hałasu – brzmi tekst petycji.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podkreśla, że to wciąż bardzo wstępny etap przygotowań do inwestycji. – Pamiętajmy, że wyznaczone na tak wstępnym etapie rozwiązania to jedynie korytarze, a nie konkretne warianty. Szczegółowe analizy dotyczące precyzyjnego przebiegu inwestycji czy jej wpływu na środowisko będą przeprowadzane w późniejszych czasie – zapewnia GDDKiA. Obserwując dotychczasowe reakcje na proponowane przebiegi trasy można mieć pewność, że na kolejnych etapach temperatura dyskusji będzie tylko większa.